Pogrzeb ks. Rafała Cieszyńskiego w Szymbarku. Duchowny spocznie w rodzinnej parafii

2026-08-21 13:17

Po wielogodzinnym, nocnym czuwaniu w lęborskiej świątyni, trumna ze szczątkami 53-letniego proboszcza dotarła do Szymbarku. To właśnie w tej miejscowości, w piątek 21 sierpnia, ma miejsce finałowy etap uroczystości pogrzebowych tragicznie zmarłego kapłana.

Rodzinne strony ks. Rafała Cieszyńskiego

Wybór Szymbarku na miejsce spoczynku nie jest dziełem przypadku, gdyż to stąd wywodził się zmarły kapłan. Zgodnie z oficjalnymi rejestrami Diecezji Pelplińskiej, lokalna wspólnota pw. Świętej Teresy od Dzieciątka Jezus to jego parafia macierzysta. Na internetowej witrynie tego kościoła nazwisko ks. Rafała Cieszyńskiego widnieje w wykazie duchownych wywodzących się z tych stron. Z tej miejscowości wyruszył na szlak posługi duszpasterskiej, a ostateczne święcenia uzyskał pod koniec lat dziewięćdziesiątych w Pelplinie.

Piątkowe ceremonie żałobne zainaugurowano punktualnie o godzinie 11:00 w kościele pw. Świętej Teresy od Dzieciątka Jezus. Nabożeństwu w intencji zmarłego przewodzi biskup pomocniczy z Pelplina, Przemysław Szulc. Zgodnie z wcześniejszymi komunikatami pelplińskiej Kurii Diecezjalnej, po zakończeniu mszy doczesne szczątki kapłana spoczną na tutejszej nekropolii.

Dla zgromadzonych wiernych to niezwykle wymowny powrót do korzeni i miejsca rozpoczęcia kapłańskiej drogi.

Pożegnano Nikosia, który topił się w łódzkim aquaparku

Przez ponad dekadę duchowny pełnił funkcję proboszcza w lęborskiej parafii Miłosierdzia Bożego i to tam w czwartkowy wieczór pożegnały go setki wiernych. Z uwagi na ogromną frekwencję, dla osób stojących przed budynkiem uruchomiono specjalny telebim oraz sprzęt nagłaśniający. Po trwającej przeszło dwie godziny liturgii parafianie tłumnie podchodzili do katafalku, by w całkowitym milczeniu oddać hołd swojemu duszpasterzowi.

Po zakończeniu czwartkowych obrzędów trumny nie wyprowadzono natychmiast z budynku. Ciało pozostało w kościele do świtu, a parafianie zorganizowali całonocne modlitwy w intencji proboszcza. O tym wyjątkowym pożegnaniu donosił także „Super Express”.

Ostatni etap podróży rozpoczął się dopiero w piątkowy poranek.

Trumnę przetransportowano z Lęborka, gdzie kapłan służył przez wiele lat, prosto do jego rodzinnego Szymbarku.

Zmarły ks. Rafał Cieszyński znajdzie ostateczny spoczynek na cmentarzu swojej macierzystej parafii.