Na świecie istnieje wiele miejsc, które potrafią zaskoczyć swoją historią lub niezwykłymi mieszkańcami. Niektóre z nich pozostają mało znane, choć kryją w sobie coś naprawdę nietypowego. Jednym z takich miejsc jest niewielka japońska wyspa Okunoshima. Dziś kojarzy się przede wszystkim z setkami królików swobodnie biegających po ścieżkach i plażach, dzięki czemu zyskała przydomek "Wyspy Królików". Jakie jednak sekrety skrywa?
Wyspa królików w Japonii
Okunoshima leży na Morzu Wewnętrznym Seto, w prefekturze Hiroshima Prefecture. Choć wyspa jest niewielka, zyskała międzynarodową sławę dzięki swoim niezwykłym mieszkańcom. Żyje tam bowiem kilkaset królików - szacuje się, że od około 400 do nawet 700 osobników. Zwierzęta nie boją się ludzi i często podbiegają do turystów w nadziei na przekąskę.
Co ciekawe, aby chronić zwierzęta, obowiązują tam specjalne zasady. Na wyspę nie wolno przywozić psów ani kotów, które mogłyby stanowić zagrożenie dla królików. Większość z nich w dużej mierze polega na jedzeniu przynoszonym przez turystów oraz wolontariuszy.
Polecany artykuł:
Dlaczego na wyspie roi się od królików?
Najczęściej przyjmuje się, że obecna populacja królików pochodzi od niewielkiej grupy zwierząt wypuszczonych na wyspie w latach 70. XX wieku, prawdopodobnie przez uczniów pobliskiej szkoły. Według jednej z relacji było to zaledwie osiem królików, które szybko się rozmnożyły.
Niestety, istnieje też druga, bardziej dramatyczna historia. W czasie II wojny światowej na wyspie działała bowiem tajna fabryka broni chemicznej, a króliki mogły być wykorzystywane przy testach związanych z bronią chemiczną.
Dalsza część artykułu znajduje się pod galerią.
Wyspa, na której żyje więcej królików niż ludzi [ZDJĘCIA]
Tajemnica z czasów wojny
Sielankowy obraz wyspy z królikami zupełnie nie pasuje do jej przeszłości. W pierwszej połowie XX wieku było to jedno z najbardziej tajnych miejsc w Japonii.
W latach 1929-1945 na Okunoshima działała fabryka broni chemicznej, gdzie produkowano różne substancje chemiczne wykorzystywane podczas działań wojennych. Wyspę wybrano nieprzypadkowo. Była odizolowana i stosunkowo łatwa do ukrycia przed światem. Aby zachować pełną tajemnicę, w pewnym okresie usunięto ją nawet z części map Japonii.