Wielkanocna zabawa w Gdańsku zakończyła się wpadką. Dzieci dostały cukierki z alkoholem

2026-04-08 9:35

Tradycyjna wielkanocna zabawa dla najmłodszych w gdańskiej dzielnicy Piecki-Migowo przybrała w tym roku nieoczekiwany obrót. Okazało się, że wśród rozdawanych maluchom słodyczy znalazły się czekoladki naszpikowane alkoholem. Przedstawiciele Rady Dzielnicy błyskawicznie zareagowali na pomyłkę, publikując oficjalne przeprosiny i wyjaśniając powody niefortunnego zdarzenia.

Wielkanocna zabawa w Gdańsku zakończyła się wpadką. Dzieci dostały cukierki z alkoholem

i

Autor: Pixabay.com ZDJĘCIE POGLĄDOWE

Gdańsk Piecki-Migowo: Słodycze z alkoholem dla dzieci na wielkanocnej zabawie

Wielkanocna impreza dla najmłodszych w gdańskiej dzielnicy Piecki-Migowo od lat wpisuje się w lokalną tradycję. Jeden z radnych regularnie organizuje dla dzieci różnego rodzaju atrakcje, w tym poszukiwanie „zajączka”, czyli ukrytych słodkich upominków. W tym roku jednak przygotowane niespodzianki okazały się nieodpowiednie.

Jak informują „Dziennik Bałtycki” i „Puls Gdańska”, tegoroczne wydarzenie przybrało nieoczekiwany obrót, gdy ujawniono, że część rozdawanych dzieciom słodyczy zawierała alkohol. Po odkryciu problemu produkty zostały natychmiast wycofane, a organizatorzy wystosowali przeprosiny.

Skąd alkohol w słodyczach dla dzieci? Rada Dzielnicy Piecki-Migowo podaje powody

Według przedstawicieli Rady Dzielnicy Piecki-Migowo przyczyną sytuacji był brak odpowiedniego oznaczenia cukierków, które w składzie zawierały spirytus i aromat likierowy. W sklepie nie były one opisane jako produkty z alkoholem.

— Nie były oznaczone, radny nie został poinformowany o tym. Każdy je może kupić — poinformował dziennikarzy portalu "Puls Gdańska" radny Przemysław Malak.

Czekoladowe jajeczka miały opakowania z motywami wielkanocnymi, co mogło sugerować, że są przeznaczone dla dzieci. Dodatkowo były sprzedawane luzem, na wagę, a przy stoisku brakowało informacji o zawartości alkoholu. Również obsługa sklepu nie przekazała takiej informacji. Dopiero szczegółowe sprawdzenie składu na papierkach ujawniło obecność alkoholu.

Reakcja rodziców z Gdańska po wielkanocnej wpadce. Mieszkańcy stają w obronie radnego

O sprawie zrobiło się głośno po zgłoszeniu jednego z rodziców, którego dziecko uczestniczyło w wydarzeniu. W odpowiedzi rada dzielnicy poinformowała, że doszło do niezamierzonej pomyłki przy zakupie słodyczy. Jak podaje „Puls Gdańska”, organizatorzy podkreślili, że nie było w tym celowego działania, a po wykryciu sytuacji natychmiast usunięto produkty. Zaapelowano także do rodziców, aby dzieci nie spożywały tych słodyczy.

Przedstawiciele dzielnicy zapowiedzieli wprowadzenie bardziej rygorystycznych procedur przy organizacji podobnych wydarzeń, aby zapobiec podobnym sytuacjom w przyszłości.

Mimo całej sytuacji wielu mieszkańców wyraziło wsparcie dla organizatora. W mediach społecznościowych pojawiły się liczne komentarze podkreślające jego wieloletnie zaangażowanie w działania na rzecz lokalnej społeczności. Według nich była to niefortunna pomyłka, która nie powinna przekreślać jego dotychczasowej aktywności.

BŁAZENADA SIKORSKIEGO, BICEPSY NAWROCKIEGO, BILOKACJA MORAWIECKIEGO | Rozjazd
Rz czy ż? Ó czy u? To największe pułapki w polskiej ortografii
Pytanie 1 z 25
Pióro czy piuro?