Spis treści
Od czerwca w Polsce utonęło 139 osób
Od początku czerwca do połowy sierpnia 2026 roku w wodach na terenie Polski zginęło 139 osób. Ten fatalny wynik pokazuje, jak groźny może być letni wypoczynek w okolicach zbiorników wodnych i rzek, gdzie tłumy spędzają urlopy.
Wyjątkowo tragiczny pod tym względem okazał się początek wakacji. Tylko w czerwcu śmierć w wodzie poniosło aż 70 osób, co stanowi połowę wszystkich zgłoszonych przypadków do 18 sierpnia.
Polecany artykuł:
Liczba utonięć rośnie. Niedawny przypadek księdza
Statystyki podsumowujące czas do 18 sierpnia są przerażające i pokazują 139 ludzkich tragedii. O jednej z nich, mającej miejsce zaledwie dzień wcześniej, informowano niedawno – chodzi o śmierć duchownego na plaży w Darłowie, którego pomimo starań nie udało się uratować z morza. Sezon urlopowy jeszcze trwa, lecz pozostaje liczyć, że ten smutny bilans przestanie rosnąć w nadchodzących dniach.
Dramat na plaży w Darłowie. 53-latek zniknął w morzu. Nie udało się go uratować.
Polecany artykuł:
Dlaczego wakacje nad wodą bywają tragiczne?
Upały sprawiają, że mnóstwo osób chętnie wchodzi do rzek, mórz czy jezior. Niestety, w takich sytuacjach łatwo lekceważy się podstawowe środki ostrożności, a wejście do wody po spożyciu alkoholu, brawura i zbytnia pewność siebie często prowadzą do dramatów.
Kolejnym dużym zagrożeniem są dzikie, niestrzeżone plaże. Z pozoru bezpieczne miejsca mogą mieć zdradliwe dno lub prądy, które niosą za sobą ogromne niebezpieczeństwo dla osób kąpiących się.
Zasady pierwszej pomocy dla tonącego
Gdy widzimy, że ktoś się topi, absolutnie pierwszym krokiem musi być telefon na numer ratunkowy 112. Oprócz tego należy stosować się do następujących kroków:
- w miarę możliwości rzucić osobie w wodzie koło ratunkowe, materac lub coś, co pozwoli jej utrzymać się na powierzchni
- o ile umiemy, wejść do wody po poszkodowanego, biorąc ze sobą sprzęt asekuracyjny
- podchodzić do tonącego zawsze od pleców, unikając w ten sposób niebezpiecznych chwytów z jego strony
- pamiętać, że własne życie i zdrowie ratownika jest najważniejsze
- kiedy nie mamy umiejętności ratowniczych, dokładnie obserwować i zapamiętać punkt zanurzenia poszkodowanego, by później pomóc w poszukiwaniach profesjonalnym służbom.