Spis treści
Rok akademicki 2026/2027 trwa
Dokładnie 1 października rozpoczął się rok akademicki, więc studenci udali się do sal wykładowych, a po zajęciach spora część z nich wybyła do pracy lub w celu jej poszukiwania. Jak wiadomo bowiem, życie na studiach wiąże się często z pracą dorywczą. Czym jednak studenci konkretnie się zajmują? To sprawdził reporter Tomasz Golonka dla Onetu, pytając młodych, co właściciwie robią, żeby zarobić oraz oczywiście ile zarabiają.
Jak zarabiają studenci? Będziecie w szoku!
Mogłoby się wydawać, że studenci dorabiają jedynie w galeriach handlowych i w restauracjach jako kelnerzy - nic bardziej mylnego. Spora część młodych ludzi zajmuje się po nauce zaskakującymi rzeczami. Są osoby, które pracują np. jako lektorzy, są też tacy, którzy po prostu roznoszą ulotki czy udzielają korepetycji. Ile zarabiają? Oto szczegóły.
Tak pracują studenci. Oto ich zarobki
- Lektor – zarobki wynoszą od 5–6 tys. zł do nawet 10–11 tys. zł miesięcznie, w zależności od liczby zleceń.
- Korepetytor – od 30 do 100 zł za godzinę zajęć.
- Hostessa – około 35 zł za godzinę, a za dwa dni pracy podczas wydarzenia nawet 600 zł.
- Osoba roznosząca ulotki – praca dorywcza, lecz nie znamy wysokości wynagrodzenia.
- Barista – praca w kawiarni, jeden ze studentów przepracowuje około 120 godzin miesięcznie.
- Autor artykułów internetowych – 300 zł netto za jeden tekst, którego przygotowanie zajmuje około 8 godzin.
- Pracownik branży turystycznej.
Dalsza część artykułu znajduje się pod galerią.
Najdroższe kierunki studiów [LISTA]
Praca na studiach
Choć część studentów ma to szczęście i nie musi pracować w trakcie nauki, to niestety większość młodych ludzi, kształcących się na uczelniach wyższych musi dorabiać, aby jakoś żyć. Przedstawione wyżej zawody, to tylko niektóre przykłady, bowiem - jak wiadomo - studenci zajmują się wieloma innymi rzeczami i zarabiają. Co ciekawe, są osoby, które nawet przy studiach dziennych pracują na cały etat - i jest to nie lada wyczyn. Wyobraźcie sobie chodzenie na uczelnię, naukę, a następnie kilka godzin pracy niemal każdego dnia. Choć wówczas taka osoba może liczyć na zadowalającą wypłatę, to na pewno cierpi na tym jej zdrowie oraz kontakty ze znajomymi, którzy w czasie jej pracy np. imprezują.
Studenci zarabiają więcej
Studenci, którzy podejmują pracę w trakcie nauki, mogą liczyć na korzystniejsze warunki wynagrodzenia niż starsi pracownicy. Wszystko za sprawą tzw. ulgi dla młodych, czyli zerowego PIT dla osób do 26. roku życia. Dzięki temu większa część wynagrodzenia trafia bezpośrednio do ich kieszeni.
Warto jednak pamiętać, że zwolnienie z podatku nie dotyczy wyłącznie studentów, lecz wszystkich osób poniżej 26. roku życia, które uzyskują określone rodzaje przychodów. Dodatkowo studenci do 26. roku życia pracujący na umowie zlecenia co do zasady nie podlegają składkom ZUS. W praktyce oznacza to, że ich wynagrodzenie brutto może być równe kwocie netto.