Polak okradał niemieckich seniorów. Wkrótce wywiozą go z Polski. Grozi mu 15 lat za kratkami

2026-08-25 13:40

Artur O. wpadł w ręce policji w Gdańsku, a niedługo zostanie przekazany władzom w Niemczech. Europejski nakaz aresztowania wystawiono za nim ze względu na udział w zorganizowanej szajce oszustów. Niemieccy prokuratorzy szacują, że emeryci zostali oszukani na gigantyczną kwotę 675 tys. euro.

Para seniorów siedzi na ławce i patrzy na wodę. O oszustwach na szkodę emerytów przeczytasz na Eska Trójmiasto.
Autor: Murat Ak/ Pexels.com
  • Oszust miał podawać się za stróża prawa lub prokuratora.
  • Wmawiał emerytom, że ich krewni potrzebują gotówki po wypadku, by nie trafić do aresztu.
  • Zatrzymanie Artura O. nastąpiło 19 sierpnia. Zapadła decyzja o ekstradycji do Niemiec.

Wywoływali strach i panikę u emerytów

Przestępcy działali z niezwykłą bezwzględnością, żerując na emocjach osób starszych. Jak wynika z ustaleń gdańskiej Prokuratury Okręgowej, członkowie gangu dzwonili do seniorów, podając się za śledczych lub policjantów. Oszuści wmawiali ofiarom, że członek ich rodziny doprowadził do groźnego wypadku. Następnie żądali ogromnych sum pieniędzy, twierdząc, że to jedyny sposób na uchronienie krewnego przed więzieniem.

Ofiary, działając pod wpływem ogromnego stresu i strachu o najbliższych, przekazywały oszustom swoje oszczędności. Niemieccy śledczy obliczyli, że łączna suma wyłudzonych w ten sposób pieniędzy wyniosła oszałamiające 675 tysięcy euro.

Artur O. zatrzymany w Gdańsku na polecenie Niemców

Za mężczyzną wydano Europejski Nakaz Aresztowania, wystawiony 19 marca przez Sąd Rejonowy w niemieckim Hanowerze. Artura O. udało się w końcu wytropić i zatrzymać 19 sierpnia. Akcję przeprowadzili funkcjonariusze z Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku. Zaledwie dzień później zatrzymany trafił przed oblicze prokuratora z gdańskiej Prokuratury Okręgowej, gdzie złożył zeznania. Teraz jego los leży w rękach wymiaru sprawiedliwości.

Gdański sąd zgadza się na ekstradycję do Niemiec

Wniosek prokuratury w tej sprawie szybko spotkał się z aprobatą gdańskiego Sądu Okręgowego. Już 21 sierpnia zapadła decyzja o wydaniu podejrzanego niemieckim władzom. Sąd nałożył również na Artura O. tymczasowy areszt, w którym mężczyzna poczeka na sfinalizowanie wszystkich niezbędnych procedur przed wyjazdem za zachodnią granicę.

Surowa kara grozi oszustowi z Polski

Za zarzucane czyny Arturowi O. grozi kara nawet do 15 lat pozbawienia wolności. Postępowanie w tej sprawie i ostateczny wyrok będzie zależał już od decyzji niemieckiego wymiaru sprawiedliwości, który przejmie sprawę.

Już pół miliona bieda-emerytów w Polsce! „Tyle lat pracowałam i g...no z tego mam!” - Komentery