Wjechała Porsche do apteki
W tę historię aż trudni uwierzyć. Było po godz. 17 we wtorek, 27 października, gdy w niewielkim Bolszewie na Kaszubach doszło do wstrząsających scen. Kobieta wjechała osobówką prosto do apteki!
„Jak wstępnie ustalili policjanci kierująca samochodem osobowym najpierw uderzyła w narożnik budynku marketu, a następnie jadąc dalej wjechała do wnętrza pobliskiej apteki” - przekazała za pośrednictwem mediów społecznościowych Komenda Powiatowa Policji w Wejherowie.
Jak dodali funkcjonariusze, w momencie wypadku apteka była czynna, a w środku znajdowali się ludzie.
„Za ladą znajdowała się pracownica, a na piętrze przebywała kolejna osoba. Na szczęście nikt z nich nie odniósł obrażeń” - przekazali mundurowi.
Kierująca była pijana
Do szpitala z obrażeniami trafiła za to sprawczyni całego zamieszania - kobieta kierująca Porsche. Policjanci sprawdzili jej trzeźwość. A raczej jej brak! Kobieta była bowiem kompletnie pijana. Miała ponad 2 promile alkoholu w organizmie!
Jeszcze nie wiadomo, jaka kara może grozić kobiecie za jej "wyczyn". Funkcjonariusze będą wyjaśniali szczegółowe przyczyny i okoliczności tego szokującego wypadku.