Niepokojąca podróż gdańską "ósemką"
- Do incydentu doszło 20 kwietnia w Gdańsku
- Skład na linii numer 8 stanął z powodu alarmu jednej z osób podróżujących
- Kobieta przewoziła małoletnie dziecko
- Matka wydmuchała 1,8 promila alkoholu
- Kierująca pojazdem natychmiastowo wezwała odpowiednie służby
- Szybka akcja zagwarantowała dziecku bezpieczeństwo
Sytuacja rozegrała się w poniedziałek, 20 kwietnia, w tramwaju numer 8. Podczas jazdy jedna z podróżnych dostrzegła niepokojące zdarzenie i natychmiast zaalarmowała osobę prowadzącą pojazd. Problem dotyczył kobiety, która jechała z małym dzieckiem. Sposób, w jaki się zachowywała, wywołał duży niepokój u innych osób w tramwaju.
Pani Beata, pełniąca rolę motorniczej, potraktowała to zgłoszenie z pełną powagą. Błyskawicznie zahamowała skład, zorientowała się w sytuacji i powiadomiła odpowiednie organy. Jej zdecydowane działanie odegrało kluczową rolę.
Pijana matka i bezpieczne dziecko
Interweniujący funkcjonariusze potwierdzili, że opiekunka dziecka była nietrzeźwa. Test alkomatem dał wynik 1,8 promila. Dzięki szybkiej reakcji udało się zapobiec niebezpieczeństwu i zabezpieczyć malucha.
„To przykład, jak ważna jest uważność i odpowiedzialność – zarówno ze strony naszych pracowników, jak i pasażerów. Dziękujemy za tę postawę”
– przekazała w mediach społecznościowych firma Gdańskie Autobusy i Tramwaje. Portal Fakt.pl podał, że nietrzeźwa matka została przewieziona do placówki socjalnej, a opieka nad maluchem przeszła w ręce ojca.