- Niepokojące zanieczyszczenie dotknęło blisko 50-kilometrowy odcinek wybrzeża Bałtyku, gdzie morze wyrzuciło substancję ropopochodną.
- W związku z zagrożeniem plaże w Ustce zostały zamknięte, a Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wysłało alert do mieszkańców powiatu słupskiego.
- Służby pilnie apelują o zachowanie ostrożności i niezbliżanie się do skażonego obszaru.
- O szczegółach piszemy poniżej.
Substancja ropopochodna na plażach. Zanieczyszczony długi odcinek wybrzeża
Zanieczyszczenie zauważono w poniedziałek na plażach rozciągających się na blisko 50-kilometrowym odcinku wybrzeża. Substancję ropopochodną Bałtyk wyrzucił na brzeg od Rowów w województwie pomorskim aż do Rusinowa na Pomorzu Zachodnim.
W związku z zagrożeniem Urząd Morski w Słupsku zdecydował o zamknięciu plaż w Ustce. Zakaz obowiązuje do czasu usunięcia z brzegu zanieczyszczeń. Służby ostrzegają, aby nie wchodzić na zamknięty teren i nie zbliżać się do substancji znajdującej się na plaży.
RCB wysłało alert. „Nie zbliżaj się do zanieczyszczonego obszaru”
We wtorek, 29 września Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wysłało alert do osób przebywających na terenie powiatu słupskiego. W komunikacie poinformowano o zamknięciu plaż w Ustce i zaapelowano o zachowanie ostrożności.
– Plaże w Ustce są zamknięte z powodu zanieczyszczenia brzegu. Nie zbliżaj się do zanieczyszczonego obszaru. Śledź komunikaty Urzędu Gminy Ustka – przekazano w alercie RCB.
Plaże pozostaną zamknięte do czasu usunięcia substancji ropopochodnej z brzegu.