Spis treści
- Mundurowi z Gdańska ujęli 33-latka, który w miniony weekend miał dopuścić się brutalnego ataku przy ulicy Ogarnej, raniąc z broni palnej 29-letniego mężczyznę.
- Poszkodowany z obrażeniami brzucha wylądował w placówce medycznej, a napastnik zbiegł po oddaniu strzału, prawdopodobnie z łatwo dostępnej broni czarnoprochowej.
- Poniżej przedstawiamy dokładne okoliczności tego zatrważającego zajścia.
Strzelanina przy ulicy Ogarnej w Gdańsku. 33-latek postrzelił 29-latka
Jak podaje portal Trojmiasto.pl, policjanci zatrzymali 33-letniego gdańszczanina podejrzewanego o postrzelenie 29-letniego mężczyzny. Do zdarzenia doszło w piątek, 25 września. Około północy funkcjonariusze otrzymali zgłoszenie o niepokojącym zdarzeniu przy ul. Ogarnej w Gdańsku. Na miejsce skierowano policyjne patrole.
29-latek został postrzelony w okolice brzucha. Według dotychczasowych ustaleń napastnik najprawdopodobniej posłużył się bronią czarnoprochową, na którą nie jest wymagane zezwolenie, a później uciekł z miejsca zdarzenia. Wciąż nie wiadomo, czy do postrzelenia doszło w przestrzeni publicznej, czy w jednym z mieszkań. Podczas udzielania pomocy medycznej poszkodowany był przytomny. Później przewieziono go do szpitala.
Gdańska policja analizuje nagrania z kamer i przesłuchuje świadków. Sprawca zatrzymany
Na miejscu czynności prowadzili śledczy, technik kryminalistyki oraz funkcjonariusze z okolicznych komisariatów. Policjanci zabezpieczyli nagrania z monitoringu, zebrali ślady mogące pomóc w odtworzeniu przebiegu zdarzenia i przesłuchali świadków. Zgromadzony materiał pozwolił ustalić tożsamość mężczyzny podejrzewanego o postrzelenie 29-latka. Dalsze czynności w tej sprawie prowadzą funkcjonariusze z Komisariatu Policji II w Gdańsku pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Gdańsk-Śródmieście.