Do zdarzenia doszło we wtorek, 14 lipca, na terenie Wejherowa. Krótko po godzinie 15:00 służby zostały zadysponowane na ulicę Przemysłową. To właśnie tam odkryto mężczyznę, który miał ranę postrzałową głowy.
Dramat na ulicy Przemysłowej w Wejherowie. Lekarze walczą o życie poszkodowanego
Pod wskazany adres udały się jednostki policji oraz pogotowie ratunkowe. Medycy zabezpieczyli poszkodowanego na miejscu i zdecydowali o pilnym przewiezieniu go do placówki medycznej. Jak informuje polsatnews.pl, ranny trafił do szpitala w stanie krytycznym. Jego stan jest poważny, a personel medyczny robi wszystko, by uratować mu życie.
Na terenie zdarzenia działają mundurowi, skupiając się na zabezpieczeniu dowodów i śladów kryminalistycznych. Cała akcja przebiega pod czujnym okiem prokuratury.
- Obecnie na miejscu pod nadzorem prokuratora prowadzone są czynności procesowe. Policjanci zabezpieczają ślady i ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia
- poinformowali funkcjonariusze w wywiadzie dla serwisu Interia.
Na ten moment śledczy milczą na temat tego, w jaki sposób doszło do postrzału i jakie były dokładne kulisy tej sprawy.
Jak podaje serwis polsatnews.pl, niepotwierdzone jeszcze doniesienia wskazują, że w tym dramacie najprawdopodobniej nie uczestniczyły inne osoby.
Są to jednak doniesienia, które nie zyskały jeszcze oficjalnego potwierdzenia ze strony służb. Policja na razie wstrzymuje się z podawaniem konkretnych informacji na temat przebiegu i tła tego dramatu. Szerszy obraz sytuacji poznamy zapewne dopiero po sfinalizowaniu wszystkich działań śledczych na miejscu.