Zwłoki 42-latka wyłowione z wody we Władysławowie. Zaginął ponad miesiąc temu

2026-03-07 16:56

Trwające ponad miesiąc poszukiwania mieszkańca powiatu puckiego zakończyły się w najgorszy możliwy sposób. Zaginiony pod koniec stycznia 42-latek nie żyje, a jego ciało wyłowiono w czwartek z wód portu rybackiego we Władysławowie.

Tragiczny finał poszukiwań 42‑latka. Ciało odnaleziono w porcie rybackim we Władysławowie

i

Autor: KPP Puck/ Materiały prasowe

Zaginięcie 42-latka w porcie we Władysławowie

Mieszkaniec powiatu puckiego opuścił swoje miejsce zamieszkania 26 stycznia w okolicach godziny dwudziestej. Celem jego wyjścia było przygotowanie statku rybackiego do zaplanowanego na następny dzień rejsu. Kiedy upłynęło kilka godzin i mężczyzna nie dawał znaku życia, zaniepokojeni bliscy postanowili oficjalnie zawiadomić służby.

Funkcjonariusze błyskawicznie przystąpili do przeczesywania terenu. Śledczy od samego początku zakładali, że w związku z potężnym mrozem i porywistym wiatrem mogło dojść do nieszczęśliwego wypadku na oblodzonym nabrzeżu, w wyniku którego poszukiwany zsunął się do lodowatej wody obok swojego statku.

Akcja poszukiwawcza na lądzie i wodach Bałtyku

W zakrojoną na szeroką skalę operację zaangażowano nie tylko mundurowych, ale również jednostki straży pożarnej oraz ratowników. Teren weryfikowano wielotorowo, a w poszukiwaniach wykorzystano najnowocześniejszy sprzęt oraz wsparcie specjalistów:

  • wyszkolonego psa policyjnego do podążania za tropem,
  • bezzałogowe statki powietrzne z kamerami,
  • jednostki pływające ratownictwa wodnego,
  • zespół strażaków operujący zaawansowanym sonarem.

Pomimo wytężonej pracy wszystkich zaangażowanych formacji ratunkowych, przez kilkadziesiąt dni nie udało się natrafić na jakikolwiek punkt zaczepienia w tej wyjątkowo tragicznej sprawie.

Ciało wyłowione w porcie rybackim we Władysławowie

Sytuacja uległa dramatycznej zmianie piątego marca w godzinach popołudniowych. Służby odebrały wówczas niepokojący sygnał o ludzkich zwłokach unoszących się w basenie portowym. Do akcji we Władysławowie natychmiast zadysponowano zastępy strażaków, patrole policji oraz ekspertów z zakresu kryminalistyki.

„Czynności procesowe prowadzone były pod nadzorem prokuratora, z udziałem wszystkich służb pracujących na miejscu”

Powyższe informacje w oficjalnym komunikacie przekazała pucka policja. Po zakończeniu działań prokuratorskich, strażacy wspólnie z ekipą ratunkową przenieśli zwłoki na nabrzeże. Wstępna weryfikacja nie pozostawiła najmniejszych złudzeń i ostatecznie potwierdziła tożsamość zaginionego pod koniec stycznia mężczyzny.

Prokuratura zbada przyczyny tragedii na nabrzeżu

Ciało zmarłego zostało zabezpieczone i trafi do zakładu medycyny sądowej, gdzie specjalistyczne ekspertyzy pomogą odtworzyć ostatnie chwile jego życia. Obecnie funkcjonariusze wykluczają, aby do śmierci 42-latka w jakikolwiek sposób przyczyniły się osoby trzecie. Główną hipotezą pozostaje fatalny w skutkach upadek, do którego doprowadziła śliska nawierzchnia oraz skrajnie niesprzyjająca pogoda.

Sonda
Czy szukałeś/aś kiedyś osoby zaginionej?
Pokój Zbrodni - Iwona Wieczorek