Zostawiła torebkę w cukierni i straciła majątek. Złodziei zgubiły słuchawki ukryte w środku

2026-05-28 13:56

Krótka wizyta w gdańskiej cukierni zakończyła się dla niej utratą cennych przedmiotów o wartości kilku tysięcy złotych. Roztargniona klientka zostawiła swoją torebkę bez opieki. Szybko jednak wpadła na trop złodziei, a pomogła jej w tym nowoczesna technologia wbudowana w skradzione słuchawki. W efekcie policjanci zatrzymali trzy osoby, z których jedna działała w warunkach recydywy.

Zostawiła torebkę w cukierni i straciła majątek. Złodziei zgubiły słuchawki ukryte w środku

i

Autor: mat. policji/ Pixabay.com

Zostawiła torebkę na chwilę. Złodziei namierzyły… słuchawki

Do całego zdarzenia doszło w poniedziałek, 25 maja, w jednej z cukierni we Wrzeszczu. Kobieta na krótką chwilę odstawiła torebkę bez opieki, a gdy zorientowała się, że jej nie ma, sprawcy zdążyli już zniknąć. W środku znajdowały się m.in. dokumenty, pieniądze, rzeczy osobiste oraz słuchawki. Łączna wartość utraconych przedmiotów przekroczyła 4 tysiące złotych.

- Kobieta postanowiła sprawdzić lokalizację słuchawek, które znajdowały się w torebce. Dzięki temu udało się ustalić miejsce, w którym mogły przebywać osoby mające związek ze sprawą. Pokrzywdzona udała się pod wskazany adres na jednej z ulic we Wrzeszczu. Na miejscu zauważyła osoby odpowiadające tym widocznym wcześniej na nagraniu z monitoringu. Widząc całą sytuację, natychmiast wezwała patrol policji – informują policjanci z Gdańska.

Policja szybko wkroczyła do akcji. Trzy osoby usłyszały zarzuty

Na miejsce niemal od razu przyjechali funkcjonariusze, którzy rozpoczęli interwencję wobec osób mogących mieć związek z przywłaszczeniem torebki.

- Funkcjonariusze z Komisariatu Policji III w Gdańsku szybko pojawili się na miejscu i wylegitymowali trzy osoby mogące mieć związek z przywłaszczeniem torebki. Jak wynika z ustaleń funkcjonariuszy, część rzeczy znajdujących się wcześniej w torebce została wyrzucona przez sprawców jeszcze przed interwencją – zaznaczają mundurowi.

W związku ze sprawą zatrzymano dwóch mężczyzn w wieku 27 i 33 lat oraz 30-letnią kobietę. Wszyscy zostali przewiezieni do komisariatu, gdzie przedstawiono im zarzuty dotyczące przywłaszczenia mienia. Za taki czyn grozi kara do roku pozbawienia wolności. Jeden z podejrzanych odpowie dodatkowo w warunkach recydywy, co może oznaczać dla niego surowszy wyrok.

Alfabet Millera - K jak Kościół
Rz czy ż? Ó czy u? To największe pułapki w polskiej ortografii
Pytanie 1 z 25
Pióro czy piuro?