Spis treści
Zostawiła torebkę na chwilę. Złodziei namierzyły… słuchawki
Do całego zdarzenia doszło w poniedziałek, 25 maja, w jednej z cukierni we Wrzeszczu. Kobieta na krótką chwilę odstawiła torebkę bez opieki, a gdy zorientowała się, że jej nie ma, sprawcy zdążyli już zniknąć. W środku znajdowały się m.in. dokumenty, pieniądze, rzeczy osobiste oraz słuchawki. Łączna wartość utraconych przedmiotów przekroczyła 4 tysiące złotych.
- Kobieta postanowiła sprawdzić lokalizację słuchawek, które znajdowały się w torebce. Dzięki temu udało się ustalić miejsce, w którym mogły przebywać osoby mające związek ze sprawą. Pokrzywdzona udała się pod wskazany adres na jednej z ulic we Wrzeszczu. Na miejscu zauważyła osoby odpowiadające tym widocznym wcześniej na nagraniu z monitoringu. Widząc całą sytuację, natychmiast wezwała patrol policji – informują policjanci z Gdańska.
Policja szybko wkroczyła do akcji. Trzy osoby usłyszały zarzuty
Na miejsce niemal od razu przyjechali funkcjonariusze, którzy rozpoczęli interwencję wobec osób mogących mieć związek z przywłaszczeniem torebki.
- Funkcjonariusze z Komisariatu Policji III w Gdańsku szybko pojawili się na miejscu i wylegitymowali trzy osoby mogące mieć związek z przywłaszczeniem torebki. Jak wynika z ustaleń funkcjonariuszy, część rzeczy znajdujących się wcześniej w torebce została wyrzucona przez sprawców jeszcze przed interwencją – zaznaczają mundurowi.
W związku ze sprawą zatrzymano dwóch mężczyzn w wieku 27 i 33 lat oraz 30-letnią kobietę. Wszyscy zostali przewiezieni do komisariatu, gdzie przedstawiono im zarzuty dotyczące przywłaszczenia mienia. Za taki czyn grozi kara do roku pozbawienia wolności. Jeden z podejrzanych odpowie dodatkowo w warunkach recydywy, co może oznaczać dla niego surowszy wyrok.