Spis treści
Wychłodzona 85-latka na przystanku w Sopocie
Niedzielna interwencja, 26 kwietnia, mogła zapobiec tragedii. Policjanci zastali na przystanku starszą kobietę, która nie była w stanie powiedzieć, kim jest ani gdzie mieszka. Jej stan wzbudzał poważne obawy – była wyraźnie wychłodzona.
Funkcjonariusze od razu podjęli działania ratunkowe. Okryli seniorkę kocem termicznym i monitorowali jej stan do czasu przyjazdu zespołu ratownictwa medycznego. Sytuacja była bardzo poważna.
- W trakcie badania okazało się, że temperatura ciała seniorki wynosiła poniżej 35 stopni Celsjusza, co stanowi realne zagrożenie dla zdrowia i życia. Zespół ratownictwa medycznego przetransportował kobietę do szpitala - informują policjanci.
Policja w Sopocie ustaliła tożsamość seniorki
Równolegle funkcjonariusze podjęli działania, aby ustalić tożsamość kobiety. Dzięki ich zaangażowaniu udało się określić, gdzie mieszka oraz skontaktować się z jej rodziną, która została poinformowana o sytuacji.
- Ta interwencja pokazuje, jak ważna jest szybka reakcja oraz czujność – zarówno służb, jak i osób postronnych. Apelujemy do mieszkańców, aby zwracali uwagę na osoby starsze w swoim otoczeniu – szczególnie te, które mogą mieć problemy z pamięcią, orientacją czy samodzielnym funkcjonowaniem - apeluje policja.
Mundurowi podkreślają, że szczególna troska o osoby starsze jest bardzo ważna – warto utrzymywać z nimi kontakt i reagować na niepokojące sygnały.
- Bliscy osób starszych powinni zadbać o ich bezpieczeństwo, m.in. poprzez przekazywanie informacji o miejscu pobytu, wyposażenie w kartki z danymi kontaktowymi czy opaski identyfikacyjne. W sytuacji zagrożenia nie należy zwlekać – szybkie powiadomienie służb może uratować zdrowie, a nawet życie - dodają mundurowi.