Spis treści
Interwencja służb na dworcu PKP w Gdyni
Sytuacja miała miejsce 8 kwietnia w budynku stacji kolejowej w Gdyni. Pracownik ochrony zauważył, że jeden z podróżnych zamknął się w kabinie WC i przebywał tam od dłuższego czasu. Z powodu całkowitego braku odzewu na pukanie, zaniepokojony mężczyzna postanowił wezwać na pomoc odpowiednie służby.
Pod wskazany adres błyskawicznie skierowano patrole gdyńskiej policji oraz Straży Ochrony Kolei. Po sforsowaniu drzwi do ubikacji mundurowi znaleźli przebywającego wewnątrz mężczyznę jako 30-letniego mieszkańca Lęborka.
30-latek z Lęborka wstrzykiwał kokainę
Z oficjalnych informacji przekazanych przez Straż Ochrony Kolei dowiadujemy się, że 30-latek przyjmował dożylnie kokainę. Uwagę interweniujących funkcjonariuszy od razu zwróciły pokrwawione dłonie mężczyzny oraz wyraźne ślady po użyciu igły. Co więcej, w trakcie przeszukania mundurowi ujawnili przy nim kilka gramów nielegalnych substancji, które natychmiast zabezpieczono na potrzeby prowadzonego postępowania dowodowego.
Ze względu na stan zdrowia zatrzymanego, konieczne okazało się pilne wezwanie zespołu ratownictwa medycznego. Przybyli na dworzec ratownicy przetransportowali 30-latka do pobliskiej placówki szpitalnej w celu zapewnienia mu fachowej opieki lekarskiej.
Posiadanie narkotyków: finał sprawy w sądzie
Kiedy specjaliści ustabilizowali jego stan medyczny, mieszkaniec Lęborka trafił prosto w ręce stróżów prawa. Aktualnie śledztwo i dalsze czynności w tej sprawie nadzoruje Komisariat Policji Gdynia-Śródmieście. Wkrótce zebrany materiał trafi przed oblicze wymiaru sprawiedliwości, gdzie zatrzymany będzie musiał liczyć się z surowym wyrokiem karnym za posiadanie środków odurzających.