Atak nożownika w Gdyni! Policja zabezpieczyła monitoring, napastnik wciąż na wolności
Sprawca wciąż nieuchwytny! Nożownik zaatakował dwie osoby w Gdyni. Obie trafiły do szpitala. Do niebezpiecznego zdarzenia doszło na Bulwarze Nadmorskim w Gdyni w nocy z soboty na niedzielę, 24 maja.
Policjanci otrzymali zgłoszenie, z którego wynikało, że nieznany sprawca miał zaatakować dwie osoby przedmiotem przypominającym nóż. Na miejsce skierowano funkcjonariuszy wraz z grupą dochodzeniowo-śledczą oraz technikiem kryminalistyki, którzy zabezpieczyli ślady.
Mamy już część dowodów, policjanci nadal pracują nad sprawą - mówi asp. Marek Kobiałko z Komendy Miejskiej w Gdyni w rozmowie z Radiem Eska.
- Zabezpieczono ślady mogące mieć znaczenie dla prowadzonego postępowania oraz monitoring z okolicy miejsca zdarzenia. Na miejsce wezwano również zespół ratownictwa medycznego, który przetransportował pokrzywdzonych do szpitala w Gdyni. Pokrzywdzeni doznali powierzchownych obrażeń, które nie zagrażają ich życiu ani zdrowiu - informuje asp. Marek Kobiałko z Komendy Miejskiej w Gdyni.
Policja wciąż szuka napastnika. Jeden z głównych tropów okazał się fałszywy
Policjanci nadal próbują ustalić tożsamość sprawcy i odtworzyć dokładny przebieg zdarzenia. Śledczy pracują nad sprawą od niedzieli, kiedy doszło do brutalnego ataku nad Bałtykiem. Jeden z pierwszych tropów prowadził do mieszkającego w Trójmieście Meksykanina, jednak mężczyzna przedstawił wiarygodne alibi. Jak ustalono, w chwili napaści miał przebywać w zupełnie innym miejscu.
Do ataku doszło podczas nocnej awantury nad morzem. Napastnik miał zaatakować dwie osoby przedmiotem przypominającym nóż, a następnie uciec z miejsca zdarzenia.