Atak nożownika nad morzem! Napastnik wciąż na wolności, pierwszy trop okazał się błędny

2026-05-26 10:11

Mimo intensywnych działań napastnik wciąż pozostaje na wolności! Policjanci zabezpieczyli monitoring i ślady po nocnym ataku na Bulwarze Nadmorskim w Gdyni, gdzie nieznany sprawca miał zaatakować dwie osoby przedmiotem przypominającym nóż. Ranni trafili do szpitala, a śledczy od kilku dni próbują ustalić tożsamość agresora. Jak już wiadomo, jeden z pierwszych tropów w sprawie ostatecznie się nie potwierdził. Szczegóły poniżej.

Atak nożownika nad morzem! Napastnik wciąż na wolności, pierwszy trop okazał się błędny

i

Autor: Anna Kisiel ZDJĘCIE POGLĄDOWE

Atak nożownika w Gdyni! Policja zabezpieczyła monitoring, napastnik wciąż na wolności

Sprawca wciąż nieuchwytny! Nożownik zaatakował dwie osoby w Gdyni. Obie trafiły do szpitala. Do niebezpiecznego zdarzenia doszło na Bulwarze Nadmorskim w Gdyni w nocy z soboty na niedzielę, 24 maja.

Policjanci otrzymali zgłoszenie, z którego wynikało, że nieznany sprawca miał zaatakować dwie osoby przedmiotem przypominającym nóż. Na miejsce skierowano funkcjonariuszy wraz z grupą dochodzeniowo-śledczą oraz technikiem kryminalistyki, którzy zabezpieczyli ślady.

Mamy już część dowodów, policjanci nadal pracują nad sprawą - mówi asp. Marek Kobiałko z Komendy Miejskiej w Gdyni w rozmowie z Radiem Eska.

- Zabezpieczono ślady mogące mieć znaczenie dla prowadzonego postępowania oraz monitoring z okolicy miejsca zdarzenia. Na miejsce wezwano również zespół ratownictwa medycznego, który przetransportował pokrzywdzonych do szpitala w Gdyni. Pokrzywdzeni doznali powierzchownych obrażeń, które nie zagrażają ich życiu ani zdrowiu - informuje asp. Marek Kobiałko z Komendy Miejskiej w Gdyni.

Policja wciąż szuka napastnika. Jeden z głównych tropów okazał się fałszywy

Policjanci nadal próbują ustalić tożsamość sprawcy i odtworzyć dokładny przebieg zdarzenia. Śledczy pracują nad sprawą od niedzieli, kiedy doszło do brutalnego ataku nad Bałtykiem. Jeden z pierwszych tropów prowadził do mieszkającego w Trójmieście Meksykanina, jednak mężczyzna przedstawił wiarygodne alibi. Jak ustalono, w chwili napaści miał przebywać w zupełnie innym miejscu.

Do ataku doszło podczas nocnej awantury nad morzem. Napastnik miał zaatakować dwie osoby przedmiotem przypominającym nóż, a następnie uciec z miejsca zdarzenia.

Rz czy ż? Ó czy u? To największe pułapki w polskiej ortografii
Pytanie 1 z 25
Pióro czy piuro?
TikTok_Fotowoltaika