W świecie, w którym na co dzień otacza nas beton, łatwo zapomnieć, że to natura wciąż dzierży prawdziwe rekordy. W kalifornijskich górach Sierra Nevada rośnie organizm, który pod względem rozmiarów, masy i długowieczności nie ma sobie równych na całej planecie. General Sherman, największe drzewo świata, od ponad dwóch tysięcy lat nieprzerwanie pnie się ku niebu, osiągając rozmiary porównywalne z wielopiętrowymi budynkami. Jego historia to opowieść o potędze przyrody, niezwykłej odporności i czasie liczonym nie w dekadach, lecz w tysiącleciach.
Największa sekwoja na świecie - General Sherman
General Sherman to prawdziwy fenomen natury. Gigantyczny mamutowiec olbrzymi rosnący w Parku Narodowym Sekwoi w górach Sierra Nevada osiąga 84 metry wysokości, waży ponad 1200 ton i liczy około 2500-3000 lat. Uznawany jest za największe drzewo świata pod względem objętości drewna, a jego masywny pień i potężne konary tworzą konstrukcję przewyższającą skalą wiele budynków. Jeśli jesteście ciekawi, jak wygląda ten kolos, zachęcamy do sprawdzenia naszej galerii zdjęć poniżej.
Dalsza część artykułu znajduje się pod galerią.
General Sherman [ZDJĘCIA]
Drzewo większe niż wieżowce
W Polsce nie ma wprawdzie wielu drapaczy chmur, ale w niemal każdym większym mieście stoją bloki liczące 20-30 pięter. To właśnie do takiej zabudowy najlepiej porównać skalę tego naturalnego giganta. General Sherman osiąga bowiem niemal 84 m wysokości, czyli więcej niż przeciętny 27-piętrowy budynek mieszkalny. Jego pień u podstawy ma ponad 11 metrów średnicy, a obwód przekracza 31 metrów, co sprawia, że kilkanaście dorosłych osób musiałoby połączyć siły, by objąć go ramionami. Potężna sylwetka drzewa, wznosząca się ponad koronami lasu, robi ogromne wrażenie.
Pisaliśmy też - Najwyższe drzewo na świecie. Jest wyższe niż Big Ben w Londynie!