Spis treści
- Koszmarne zdarzenie w Ustce zakończyło się śmiercią kobiety oraz bardzo poważnymi obrażeniami u mężczyzny.
- W akcji ratunkowej brało udział łącznie sześć jednostek strażackich, a sprawę natychmiast przejęła lokalna prokuratura.
- Śledczy intensywnie pracują nad zbadaniem dokładnych powodów zapłonu zaparkowanego samochodu turystycznego.
Tragedia w Ustce. Ogień strawił kampera, nie żyje kobieta
Zgłoszenie o płonącym kamperze wpłynęło do gdańskiej centrali Państwowej Straży Pożarnej 17 marca około godziny 20:55. Z przekazanych informacji wynikało, że ogień wybuchł w pojeździe zaparkowanym przy ulicy Portowej w Ustce. Na miejsce skierowano łącznie sześć ekip ratowniczych, w tym jednostki ochotnicze oraz wojskowe.
- Po przyjeździe strażaków okazało się, że w pożarze poszkodowane zostały dwie osoby. Poparzony mężczyzna został przekazany Zespołowi Ratownictwa Medycznego, a następnie przewieziony do słupskiego szpitala. Niestety w trakcie działań gaśniczych w samochodzie objętym ogniem odnaleziono ciało kobiety - informuje kpt. Piotr Basarab ze straży pożarnej w Słupsku.
Teren po ugaszeniu pożaru został zabezpieczony. Jak zaznacza oficer prasowy, na chwilę obecną przyczyna zdarzenia nie jest znana.
Prokuratura bada przyczyny wybuchu kampera przy ulicy Portowej
Sprawę wyjaśnia policja nadzorem prokuratora. W najbliższym czasie powołany zostanie biegły do spraw pożarnictwa. Jak podaje portal „Głos Pomorza”, świadkowie zdarzenia mieli usłyszeć wybuch, co nasuwa podejrzenia, że wewnątrz pojazdu turystycznego mogła eksplodować butla z gazem.