Wszystkich Świętych 2026. Za takie stroiki można dostać mandat. Ruszyła coroczna akcja

Przed 1 listopada ruszyły kontrole, które mogą zaskoczyć osoby przygotowujące się do wizyty na cmentarzu. Służby sprawdzają nie tylko lasy, ale także miejsca, w których wielu Polaków robi zakupy przed Wszystkimi Świętymi. Za niektóre działania grożą dotkliwe kary finansowe.

Rozświetlony zniczami cmentarz po zmroku. O karach za nielegalne stroiki przeczytasz na Eska Trójmiasto.
Autor: Marcin Gadomski / Super Express 1 listopada na Cmentarzu Łostowickim w Gdańsku. Tak wygląda w dniu Wszystkich Świętych

Ruszyła akcja "Stroisz 26". Leśnicy kontrolują przed Wszystkimi Świętymi

Przygotowania do Wszystkich Świętych to okres wzmożonego zainteresowania naturalnymi dekoracjami nagrobnymi. Gałązki jodły, świerku czy sosny są wykorzystywane do tworzenia wieńców, wiązanek i stroików. Problem pojawia się wtedy, gdy materiał do ich wykonania jest pozyskiwany z lasu bez wymaganej zgody.

Dlatego Straż Leśna prowadzi ogólnopolską akcję "Stroisz 26". Działania rozpoczęły się 19 października i potrwają do 31 października 2026 r. Ich celem jest ograniczenie nielegalnego pozyskiwania gałęzi drzew iglastych oraz innych roślin wykorzystywanych do przygotowywania dekoracji. Kontrole obejmują zarówno lasy, jak i punkty sprzedaży. Leśnicy sprawdzają, czy oferowane produkty pochodzą z legalnych źródeł.

Kontrole przy cmentarzach

Co ważne, kontrole prowadzone są nie tylko w lasach, lecz także na targowiskach i przy stoiskach oferujących naturalne ozdoby. Sprzedawcy powinni być więc w stanie wykazać, skąd pochodzi wykorzystywany przez nich materiał. Dokumenty, takie jak faktura czy odpowiednie potwierdzenie pochodzenia surowca, mogą pomóc w wykazaniu, że towar został pozyskany zgodnie z przepisami.

Las nie jest miejscem, z którego możemy dowolnie zabierać gałęzie czy inne elementy roślinności. Nawet jeśli pozyskiwany materiał wydaje się niewielki, nielegalne działania mogą powodować szkody przyrodnicze. Chcemy nie tylko wykrywać takie przypadki, ale również im zapobiegać. Dlatego apelujemy o odpowiedzialne korzystanie z zasobów lasu i wybieranie dekoracji pochodzących z legalnych źródeł – mówi Łukasz Przypaśniak, Główny Inspektor Straży Leśnej.

Nawet 500 zł mandatu

Nie wolno samowolnie zabierać z lasu gałęzi ani innych elementów roślinności. Takie działanie może zostać potraktowane jako nielegalne pozyskiwanie materiału leśnego. Za jego zabór grozi mandat do 250 zł. Jeżeli dochodzi również do niszczenia roślinności, kara może być wyższa i sięgnąć 500 zł. W poważniejszych przypadkach sprawa może zostać skierowana do sądu.

Stroiki na Wszystkich Świętych. Te będą hitem [ZDJĘCIA]

 

ROLKI