Ucieczka przed policją w Pelplinie. 42-latek rozbił renault
- Funkcjonariusze z Pelplina zwrócili uwagę na auto, którego szofer natychmiast przyspieszył na widok mundurowych.
- Zbieg nie opanował maszyny i z impetem uderzył w przydrożny znak.
- Szybko wyszło na jaw, że 42-latek dysponuje dwoma sądowymi zakazami kierowania, ważnymi do 2030 roku.
- Teraz nieodpowiedzialnego mężczyznę czekają surowe konsekwencje prawne.
W poniedziałek, 13 kwietnia, policjanci z Komisariatu Policji w Pelplinie podczas patrolu zauważyli renault. Podejrzewali, że za kierownicą może siedzieć mężczyzna, na którym ciąży zakaz prowadzenia pojazdów.
"- Na widok radiowozu kierowca wyraźnie się przestraszył. Gwałtownie przyspieszył i wykonał manewr skrętu bez użycia kierunkowskazu. Po chwili, w wyniku niedostosowania prędkości do warunków na drodze, stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w znak drogowy - informują policjanci z Pomorza."
W trakcie kontroli wyszło na jaw, że 42-latek ma dwa obowiązujące zakazy prowadzenia pojazdów mechanicznych, które obowiązują aż do grudnia 2030 roku. Mężczyzna stanie przed sądem, gdzie odpowie zarówno za ich naruszenie, jak i za wykroczenia drogowe, których się dopuścił.
Policja apeluje do kierowców o rozsądek.
"- Wsiadanie za kierownicę mimo sądowego zakazu to poważne przestępstwo. Takie zachowanie stwarza zagrożenie nie tylko dla kierującego, ale także dla innych uczestników ruchu drogowego. Przestrzeganie przepisów i decyzji sądu to podstawa bezpieczeństwa na drodze - zaznaczają funkcjonariusze."