Pogoda w Gdańsku: 26-28 czerwca
Koniec tygodnia w Gdańsku zapowiada się pod znakiem słońca i bardzo wysokich temperatur. Piątek będzie idealnym wprowadzeniem w letni wypoczynek. Niebo ma być zupełnie bezchmurne, a termometry pokażą przyjemne 27 stopni Celsjusza. To będzie bardzo ciepły dzień. Wiatr powieje zaledwie z prędkością około 2 m/s, więc niemal go nie odczujemy.
Prawdziwe uderzenie gorąca nadejdzie jednak w sobotę. To właśnie wtedy do Gdańska dotrze fala upałów. Słupki rtęci poszybują aż do 31 stopni w cieniu! Będzie to zdecydowanie najcieplejszy dzień weekendu, a bezchmurne niebo tylko spotęguje odczucie żaru lejącego się z nieba. Wiatr nieco się wzmoże, osiągając w porywach blisko 4 m/s, ale taka prędkość nie przyniesie wyraźnej ulgi w upale.
Po tak gorącej sobocie, niedziela przyniesie sporą zmianę, choć wcale nie oznacza to nagłego ochłodzenia. Temperatura wciąż będzie bardzo wysoka i sięgnie 29 stopni. Kluczowa różnica dokona się na niebie. Słońce schowa się za gęstą warstwą chmur, która utrzyma się przez cały dzień. Weekend zakończy się więc aurą parną i duszną, ale już bez palącego słońca. Co ważne, prognozy nie przewidują żadnych opadów deszczu.
Jak spędzić upalny weekend w Gdańsku?
Sobotni upał z temperaturą przekraczającą 30 stopni to idealny moment, by poszukać ochłody. Warto wybrać się w okolice wody, gdzie lekka bryza może przynieść chwilę wytchnienia. Dobrym pomysłem jest też schronienie się w cieniu drzew w jednym z parków. W godzinach południowych, gdy słońce operuje najmocniej, lepiej unikać otwartych, nasłonecznionych przestrzeni. Niezależnie od planów, kluczowe będzie stałe nawadnianie organizmu. Niedziela, choć nadal bardzo ciepła, z powodu dużego zachmurzenia będzie już nieco łaskawsza dla osób, które nie przepadają za bezpośrednim słońcem.
Dane pogodowe: OpenWeather