Spis treści
Thomas Cook wraca do gry w Polsce
Choć marka Thomas Cook funkcjonuje na świecie od ponad 180 lat, w Polsce przez długi czas pozostawała praktycznie niewidoczna. Sytuacja zmieniła się po przejęciu brandu przez polską Grupę eSky.pl. Początkowo firma miała działać głównie online, jednak strategia została rozszerzona również o sprzedaż stacjonarną.
W marcu uruchomiono polską stronę internetową oraz rozpoczęto sprzedaż ofert w salonach Urlop.pl. Kluczowym momentem okazał się jednak maj, kiedy oferta została zintegrowana z popularnym systemem MerlinX. Dzięki temu wycieczki Thomasa Cooka mogą dziś sprzedawać praktycznie wszystkie biura podróży współpracujące z tym systemem.
Polecany artykuł:
Nowy sposób organizowania wakacji
Thomas Cook chce wyróżnić się na tle największych graczy działających w Polsce, takich jak TUI, Itaka czy Rainbow. Zamiast opierać ofertę na masowych czarterach i wcześniej zakontraktowanych hotelach, firma stawia na tzw. pakiety dynamiczne.
W praktyce oznacza to, że oferta tworzona jest na bieżąco. System łączy aktualne połączenia regularnych linii lotniczych z dostępnymi miejscami noclegowymi w hotelach i apartamentach. Do pakietu dodawany jest także transfer z lotniska.
To rozwiązanie ma dawać turystom większą elastyczność i możliwość dopasowania wyjazdu do własnych potrzeb. Klienci mogą wybierać spośród znacznie większej liczby hoteli niż w przypadku klasycznych ofert czarterowych.
Dalsza część artykułu znajduje się pod galerią.
Najtańsze wakacje all inclusive
Pakiety dynamiczne - hit czy kit?
Nowy model podróżowania jest interesujący, lecz ma też swoje słabe strony. W przeciwieństwie do tradycyjnych wycieczek czarterowych, podróż odbywa się regularnymi liniami lotniczymi lub tanimi przewoźnikami, takimi jak Ryanair czy Wizz Air.
To oznacza, że w podstawowej cenie wyjazdu często znajduje się wyłącznie mały bagaż podręczny. Za większą walizkę rejestrowaną trzeba zwykle dopłacić. Dla części turystów może to być istotna różnica względem klasycznych pakietów wakacyjnych, gdzie pełny bagaż bywa standardem.
Thomas Cook może więc trafić w potrzeby osób szukających kompromisu między wygodą a niezależnością. Z jednej strony klient nie musi samodzielnie rezerwować lotów, hoteli i transferów, z drugiej oferta daje większą swobodę niż typowe wakacje all inclusive.