Lubkowo w gminie Krokowa po raz pierwszy pojawiło się na triathlonowej mapie Pomorza. Zawodnicy rywalizowali na dystansach SPRINT, MEGA i AQUABIKE oraz w sztafetach. Sponsorem tytularnym wydarzenia była Polska Grupa Energetyczna.
Jezioro Żarnowieckie pokazało charakter
Największym wyzwaniem okazało się pływanie. Silniejszy wiatr sprawił, że na Jeziorze Żarnowieckim pojawiła się fala, która utrudniała zawodnikom zarówno utrzymanie tempa, jak i nawigację między bojami. Później rywalizację dodatkowo utrudniał deszcz.
Mimo wymagającej pogody uczestnicy bardzo dobrze oceniali nową trasę. Szczególnie często pojawiały się pochwały dotyczące odcinka rowerowego – jego szerokości, szybkości oraz jakości nawierzchni.
Na dystansie MEGA najlepiej z trudnymi warunkami poradził sobie Filip Zaborowski ze Szczecina, zwycięzca lipcowego LUK-Connect Triathlon Szemud. W Lubkowie ponownie stanął na najwyższym stopniu podium, osiągając czas 1:57:54.81.
– Trasa rowerowa naprawdę bardzo fajna, bardzo dobrze przygotowana. Myślę, że jedna z lepszych, na których jeździłem – mówił po zawodach Zaborowski.
Kibice mogli być naprawdę blisko
Jednym z największych atutów nowej lokalizacji okazało się niewielkie i dobrze zaplanowane centrum zawodów. Meta, nawroty tras rowerowej i biegowej oraz główna strefa kibicowania znajdowały się w niewielkiej odległości od siebie.
Dzięki temu kibice mogli znacznie częściej obserwować swoich zawodników. Zamiast czekać kilkadziesiąt minut na ich powrót, podczas jednego startu mogli wielokrotnie dopingować ich na trasie.
Dużym zainteresowaniem cieszył się także pomost nad Jeziorem Żarnowieckim. To właśnie stamtąd można było obserwować etap pływacki z bardzo bliskiej perspektywy – od startu zawodników aż po ich wyjście z wody i powrót do strefy zmian.
Centrum zawodów przez większą część dnia było więc pełne kibiców, muzyki i sportowych emocji.
Najlepsi zawodnicy PGE Triathlon Lubkowo 2026
Na dystansie MEGA za Filipem Zaborowskim finiszowali Wojciech Parcheta z Koszalina oraz Piotr Pawelczyk z Gdyni. Wśród kobiet zwyciężyła Anna Procner z Gdańska. Drugie miejsce zajęła Magdalena Szymkowicz z Gdańska, a trzecie Agnieszka Sikorska z Pogórza.
Na dystansie SPRINT najlepszy okazał się Hubert Głowicki z Nowogardu. Drugie miejsce wywalczył Michał Słomski z Gdańska, a trzecie Cezary Sąsiadek, również z Gdańska. W rywalizacji kobiet triumfowała Agata Staniek z Mogilna, przed Moniką Ożarowską z Gdańska i Anną Albecką z Wejherowa.
W konkurencji AQUABIKE najlepsi okazali się gdynianie – Daniel Baranowski oraz Katarzyna Bejnar.
Dzieci również stanęły na starcie
Sportowych emocji nie zabrakło także dla najmłodszych. Ze względu na warunki pogodowe organizatorzy musieli odwołać zaplanowany AQUATHLON, ale w jego miejsce przeprowadzono dwa biegi KIDS RUN dla dzieci i młodzieży.
Młodzi zawodnicy mogli finiszować na tej samej mecie co uczestnicy głównych zawodów. Na mecie czekali na nich kibice, konferansjer oraz pamiątkowe medale.
Sport przyciąga turystów na Pomorze
PGE Triathlon Lubkowo był również okazją do promocji regionu. Na zawody przyjechali nie tylko sami zawodnicy, ale również ich rodziny i znajomi.
Jak podkreślali przedstawiciele samorządu, wydarzenia sportowe mogą być ważnym elementem rozwoju turystyki w regionie. Zawodnicy, którzy przyjeżdżają na zawody, często zostają na dłużej i poznają miejscowości, które nie zawsze znajdują się na pierwszych miejscach turystycznych przewodników.
Pierwsza edycja zawodów pokazała, że Lubkowo ma duży potencjał jako lokalizacja kolejnych imprez triathlonowych. Wymagające pływanie, szybkie trasy i bardzo dobre warunki do kibicowania stworzyły widowisko, które przypadło do gustu uczestnikom i ich bliskim.
Finał cyklu już we wrześniu
PGE Triathlon Lubkowo był drugim przystankiem tegorocznego cyklu STONE TRI TOUR. Przed zawodnikami pozostał już tylko finał rywalizacji.
Ostatnie zawody cyklu STONE TRI TOUR 2026 odbędą się 13 września w Pucku.
Organizatorem PGE Triathlon Lubkowo 2026 jest Stowarzyszenie STONE TRI & RUN.
Patronem medialnym jest Radio ESKA.