Tak karmią w czeskim Warsie. Zjesz schabowego z sałatką z ziemniaków!

2026-05-05 10:00

Podróż pociągiem z Czech nad polskie morze to świetna okazja, by przetestować ofertę kulinarną naszych sąsiadów. Sprawdziliśmy, jak prezentuje się czeski odpowiednik wagonu restauracyjnego Wars, co można znaleźć w karcie dań i czy tamtejsze posiłki mogą konkurować z tymi serwowanymi na krajowych trasach.

Pociąg Baltic Express łączy Pragę z Gdynią

W ostatnich latach podróże kolejowe zyskują na popularności jako wygodna i ekologiczna alternatywa, pozwalająca spokojnie podziwiać widoki na trasie. Dużym zainteresowaniem cieszą się zwłaszcza relacje międzynarodowe, w tym pociąg Baltic Express, kursujący ze stolicy Czech aż na polskie wybrzeże, ze stacją docelową w Gdyni. To niezwykle atrakcyjne rozwiązanie zarówno dla urlopowiczów zmierzających nad Bałtyk, jak i osób szukających po prostu komfortowego transportu pomiędzy dwoma państwami. Mieliśmy okazję osobiście przetestować ten skład i dokładnie sprawdzić, jak funkcjonuje on od strony gastronomicznej.

Czeski Wars oferuje sporo przestrzeni dla pasażerów

Pasażerowie wchodzący do czeskiego wagonu gastronomicznego od razu dostrzegą sporą ilość dostępnej przestrzeni. Podróżni mogą zająć miejsca bezpośrednio w części barowej lub skorzystać z osobnego przedziału restauracyjnego, co bardzo przypomina układ znany z pociągów Pendolino. Taka konfiguracja to świetne rozwiązanie dla osób pragnących w ciszy zjeść posiłek i wyrwać się na chwilę ze swojego standardowego przedziału.

Na słowa uznania zasługuje również niezwykle uprzejmy personel pokładowy obsługujący gości. Istotnym udogodnieniem okazał się fakt, że komunikacja z pracownicami przebiegała bez najmniejszych przeszkód nie tylko w języku czeskim, ale również płynnie po angielsku. Gwarantuje to ogromną swobodę składania zamówień i dopytywania o szczegóły menu nawet zagranicznym turystom.

Dalsza część artykułu znajduje się pod galerią.

Odwiedziliśmy czeskiego Warsa! Tak wygląda menu

Bogate menu w czeskim pociągu Baltic Express

Asortyment kulinarny dostępny podczas zagranicznej podróży prezentuje się niezwykle obficie i różnorodnie. W przygotowanej karcie uwzględniono zarówno klasyczne zestawy śniadaniowe, pełne dania obiadowe, pozycje kolacyjne, jak i rozmaite przekąski oraz słodkie desery. Twórcy menu pamiętali również o najmłodszych pasażerach, komponując specjalne opcje dla dzieci i zapewniając wyjątkowo szeroki wybór napojów na każdą możliwą okazję.

Polskie wagony Wars wciąż wygrywają smakiem

Posiłki serwowane w czeskim pociągu okazały się smaczne i w pełni zaspokoiły nasze standardowe oczekiwania kulinarne. Wszystkie potrawy przygotowano ze świeżych składników i zadbano o ich wysoce estetyczne ułożenie na talerzach, co absolutnie nie dawało powodów do narzekań. Niemniej jednak w bezpośrednim zestawieniu polski Wars prezentuje nieco wyższy poziom, szczególnie w kwestii ostatecznego smaku i dopracowania detali. Choć ocena ta pozostaje kwestią subiektywnych preferencji, to różnica w jakości jest stosunkowo łatwa do wyłapania podczas degustacji.

Dalsza część znajduje się pod quizem.

Krecik, studencka i knedliczki. Co wiesz o Czechach? Sprawdź się w naszym quizie!
Pytanie 1 z 10
Na początek coś łatwego. Jak się nazywa urocza czeska bajka, która królowała także na ekranach w Polsce?

Schabowy z sałatką ziemniaczaną zaskoczył

Największą kulinarną niespodzianką podczas zagranicznej podróży okazała się czeska interpretacja klasycznego schabowego. W odróżnieniu od znanych nam standardów z ugotowanymi ziemniakami i mizerią, w tym przypadku mięso zaserwowano z solidną porcją sałatki ziemniaczanej. Ilość tego charakterystycznego dodatku była wręcz gigantyczna i w pewnym stopniu przytłaczała główny element obiadu. Z perspektywy naszych przyzwyczajeń gastronomicznych jest to zdecydowanie nietypowe i dość rzadko praktykowane zestawienie na talerzu.