Przeprowadził się do Polski i przeżył szok. "Spodziewałem się Niemców"

2026-04-10 20:30

Przeprowadzka do obcego kraju często wiąże się z niepewnością i wieloma znakami zapytania. Doskonale wie o tym Tomas Binder, który kilka lat temu postanowił rozpocząć nowe życie w Polsce. Dziś nie tylko nie żałuje tej decyzji, ale wręcz otwarcie przyznaje, że była ona przełomowa i nieco zaskakująca.

Gdańsk

i

Autor: Patryk Kosmider/ Shutterstock
Radio ESKA Google News

Miłość, która zaprowadziła nad Bałtyk

O historii Thomasa pisał w ostatnim czasie polsatnews.pl, który informuje, iż cała przygoda mężczyzny z naszym krajem zaczęła się od miłości. Okazuje się bowiem, że Słowak poznał swego czasu Polkę, pracując w Anglii, z którą wszedł w związek. Pewnego dnia para postanowiła, że przeprowadzi się do Polski, a dokładnie do Gdańska.

Początki nie były łatwe. Nowe miejsce, brak konkretnego planu zawodowego i konieczność odnalezienia się w nieznanym otoczeniu mogły budzić obawy. Kluczowe okazało się wsparcie rodziny partnerki oraz szybkie załatwienie formalności związanych z pobytem i pracą.

Nowe życie w Polsce okazało się strzałem w dziesiątkę

Może wydawać się to wręcz nierealne, ale to prawda - dziś Thomas pracuje jako przewodnik turystyczny, pokazując Gdańsk gościom z całego świata. Porusza się elektrycznym wózkiem golfowym i oprowadza turystów po najważniejszych zakątkach miasta. Początki jego kariery zawodowej nie były łatwe, lecz dziś dzięki doświadczeniu i popularności w social mediach wszystko funkcjonuje na wysokim poziomie.

Dalsza część artykułu znajduje się pod galerią.

Wyjątkowe narodziny w gdańskim zoo! Na świat przyszła mała hipopotamka karłowata

Słowak o życiu i pracy w Polsce

Tomas Binder nie twierdzi, że Polska pod każdym względem przewyższa jego ojczyznę, ale jego ogólna ocena jest bardzo pozytywna. Jak sam przyznaje, w wielu aspektach życie nad Wisłą wypada korzystniej. Jak natomiast ocenia swoją pracę? Mężczyzna bez wątpienia był i jest zaskoczony tym, że Gdańsk przyciąga turystów z tak odległych zakątków świata - od Ameryki po Australię

Byłem zaskoczony, że turyści z całego świata tu przyjeżdżają. Spodziewałem się Niemców, Skandynawów, kilku osób z Europy Wschodniej, ale spotykam turystów z Ameryki, Australii, Meksyku i Islandii - relacjonował Słowak, cytuje portal polsatnews.pl.

Co ciekawe, Słowaka zdziwiła także dynamika rozwoju gospodarczego oraz to, jak dobrze wypada stosunek zarobków do codziennych wydatków. Pozytywnie odebrał również klimat nad Bałtykiem, który - wbrew stereotypom - okazał się bardziej komfortowy niż upalne lato w jego ojczyźnie.

QUIZ. Sobotni test z ortografii. Wyrazy, które na dyktandzie wywołują dreszcze uczniów
Pytanie 1 z 10
Uzupełnij prawidłowo zdanie: Z okazji Black Friday w galerii handlowej znalazłem sweter w...