Pożar na ogródkach działkowych w Gdańsku. W środku uwięzionych było pięć psów [GALERIA]

2026-03-25 8:09

We wtorek, 24 marca na terenie gdańskich ogródków działkowych ROD Odnowa przy ulicy Cedrowej wybuchł pożar. Ogień objął jeden z tamtejszych domków, wewnątrz którego uwięzionych było pięć psów. Kiedy na miejsce dotarła straż pożarna, kilka zwierząt straciło już przytomność. Błyskawiczna interwencja służb pozwoliła ocalić cztery czworonogi, jednak jednego z nich nie udało się uratować.

  • Na terenie gdańskich ogródków działkowych zapaliła się altana, w której przebywały zwierzęta.
  • Kiedy strażacy sforsowali wejście, w środku odkryli pięć psów, a część z nich nie dawała oznak życia.
  • Dzięki reanimacji cztery czworonogi przeżyły, ale jeden zginął na miejscu.

Pożar na gdańskich działkach przy Cedrowej. Zwierzęta uwięzione w płomieniach

Do zdarzenia doszło we wtorek, 24 marca, na terenie ogródków działkowych ROD Odnowa przy ul. Cedrowej w Gdańsku. Ogień objął jeden z domków, a ze zgłoszenia wynikało, że w środku mogą znajdować się zwierzęta.

- Po godz. 10:55 otrzymaliśmy zgłoszenie o pożarze domku na terenie ogródków działkowych. Zgłaszający informowali, że wewnątrz znajduje się kilka psów - informuje KM PSP Gdańsk w mediach społecznościowych.

Na miejsce wysłano dwa zastępy straży pożarnej, w sumie dziewięciu strażaków. Po przybyciu na miejsce potwierdzono zgłoszenie i natychmiast przystąpiono do ewakuacji. Ratownicy weszli do płonącego budynku.

- Ratownicy po wyważeniu drzwi natrafili w pierwszym pomieszczeniu na leżące na podłodze 5 psów - kilka już nieprzytomnych. W budynku nie było ludzi - dodają gdańscy strażacy.

Reanimacja zwierząt po pożarze na ROD Odnowa. Weterynarz i Ekopatrol na miejscu

Po wyniesieniu zwierząt na zewnątrz zajęli się nimi ratownicy z JRG 2. Po podaniu tlenu cztery psy odzyskały przytomność i wróciły do sprawności. Jednego zwierzęcia niestety nie udało się uratować.

Ogień został szybko opanowany, jednak zniszczeniu uległa m.in. część ściany zewnętrznej oraz wyposażenie przedsionka. Jak przekazali strażacy, w trakcie działań na miejscu pojawił się właściciel posesji. Obecni byli również funkcjonariusze Ekopatrolu oraz lekarz weterynarii.

Wojtek Kardyś: Dziś pokolenie Z nie googluje. Wiedzę czerpią z TikToka | Mellina