- Dramatyczne sceny rozegrały się w Ustce, gdzie doszło do nagłego zapłonu zaparkowanego kampera.
- Ogień spowodował obrażenia u dwóch osób, a poszkodowany mężczyzna doznał rozległych oparzeń całego ciała.
- W zgliszczach turystycznego auta strażacy natrafili na zwłoki, które należały do 66-letniej turystki.
- Służby mundurowe wciąż intensywnie pracują, by wyjaśnić dokładne okoliczności pojawienia się ognia.
Dramatyczny pożar kampera w Ustce. Strażacy odkryli w zgliszczach zwłoki
Wracamy do tragicznego zdarzenia, do którego doszło we wtorek, 17 marca późnym wieczorem na jednym z parkingów w Ustce. Z nieustalonych dotąd przyczyn zapalił się tam kamper. W wyniku pożaru poszkodowane zostały dwie osoby, z czego jedna z ciężkimi poparzeniami trafiła do szpitala.
Jak informował kpt. Piotr Basarab ze straży pożarnej w Słupsku, po przyjeździe na miejsce okazało się, że w zdarzeniu ucierpiały dwie osoby. Poparzony mężczyzna został przekazany zespołowi ratownictwa medycznego i przewieziony do szpitala w Słupsku. W trakcie działań gaśniczych w spalonym pojeździe odnaleziono ciało kobiety.
Zgłoszenie o pożarze wpłynęło do dyżurnego straży pożarnej we wtorek około godziny 20:55. Z informacji wynikało, że przy ulicy Portowej płonie pojazd turystyczny. Na miejsce skierowano sześć zastępów straży – państwowej, ochotniczej oraz wojskowej.
Jak podaje „Głos Pomorza”, poszkodowanym jest 67-letni mężczyzna. Po udzieleniu pomocy w szpitalu w Słupsku został przetransportowany do placówki w Gryficach. Jego stan zdrowia nie jest znany.
Ofiarą zdarzenia jest 66-letnia kobieta. Portal, powołując się na źródła w słupskiej policji, informuje również, że spalony kamper był zarejestrowany w województwie śląskim.
Po ugaszeniu ognia strażacy zabezpieczyli teren zdarzenia. Przyczyny pożaru na razie nie są znane.