W pożarze, do którego doszło w warsztacie samochodowym w Rusocinie, zniszczonych zostało 16 pojazdów. Wcześniej służby informowały o 12 spalonych samochodach.
"Bilans pożaru to pięć spalonych ciągników siodłowych z trzema naczepami, trzy całkowicie zniszczone samochody osobowe oraz jeden samochód dostawczy" - podsumował oficer prasowy KMP w Pruszczu Gdańskim mł. asp. Karol Kościuk.
Dodał, że częściowemu uszkodzeniu uległy również cztery inne ciężarówki.
O pożarze służby zostały powiadomione o godz. 5 w nocy. Po kilkugodzinnej akcji gaszenia pożaru, na miejsce została wezwana Specjalistyczna Grupa Ratownictwa Chemiczno-Ekologicznego ze Starogardu Gdańskiego, która nadal przepompowuje olej napędowy z rozszczelnionych zbiorników paliw
Na miejscu pracują również policjanci, wykonują oględziny m.in. spalonych pojazdów. Kościuk dodał, że na miejscu będzie pracować także biegły z zakresu pożarnictwa, który wstępnie określi, co mogło być przyczyną pożaru.
Oficer prasowa KWP w Gdańsku podkom. Karina Kamińska dodała, że funkcjonariusze rozmawiają z osobami, które mogą mieć wiedzę na temat tego zdarzenia. "Sprawdzamy i przeglądamy zapisy z kamer monitoringu" - zaznaczyła.
Straty wstępnie oszacowano na ok. 2 mln złotych.