Polacy uwięzieni w Izraelu. Dramatyczne relacje: Od kilku dni jesteśmy w schronie

2026-03-03 14:54

Zamknięte przestrzenie powietrzne, nieustanne syreny alarmowe i noce spędzane w schronach – tak ostatnie dni na Bliskim Wschodzie wyglądają z perspektywy Polaków mieszkających w Izraelu i tych, którzy utknęli tam jako turyści. - Od kilku dni jesteśmy w schronie. Mamy tutaj wszystko, co jest potrzebne, żeby przetrwać najbliższe dni czy tygodnie - relacjonuje Polka w rozmowie z Radiem Eska. Szczegóły poniżej.

Polacy uwięzieni w Izraelu. Dramatyczne relacje: Od kilku dni jesteśmy w schronie

i

Autor: EPA/ PAP

Polacy w Izraelu: „Jesteśmy w schronie”. Dramatyczna relacja

W sobotę Izrael, Iran, Zjednoczone Emiraty Arabskie i Irak zamknęły swoje przestrzenie powietrzne w odpowiedzi na izraelskie i amerykańskie ataki na cele w Iranie. To utrudnia powrót do domu polskim turystom przebywającym w Izraelu. W napiętej sytuacji są także Polacy mieszkający tam na stałe.

– Od kilku dni jesteśmy w schronie – mówi w rozmowie z Radiem Eska Polka mieszkająca w Tel Awiwie. Kobieta opowiada, że gdy tylko usłyszała pierwsze syreny, razem z narzeczonym opuściła swoje mieszkanie, które znajduje się w pobliżu jednostki wojskowej. Jak zaznacza Polka, tu jest znacznie bezpieczniej.

- Jesteśmy tutaj z większą grupą osób. Myślę, że to naprawdę pomaga, żeby zachować taki dobrostan psychiczny. Mamy tutaj wszystko, co jest potrzebne, żeby przetrwać najbliższe dni czy tygodnie. Możemy tutaj wziąć prysznic, przygotować sobie jedzenie. Ja próbuję nawet trochę pracować online - mówi Polka w Tel Awiwie w rozmowie z Radiem Eska.

Iran znów atakuje Izrael. Syreny alarmowe w całym kraju, trudna noc dla Polaków

Iran ponownie wystrzelił pociski w stronę Izraela. We wtorek, 3 marca, około godziny 12:00 syreny alarmowe rozbrzmiały m.in. w centralnej części kraju. W gotowości pozostają nie tylko mieszkańcy Tel Awiwu. Podobne napięcie towarzyszy także Polakom przebywającym w Nazarecie i okolicach.

– Ta noc była wyjątkowo trudna – mówi pani Kamila, Polka mieszkająca nieopodal Nazaretu. Jak relacjonuje, syreny słychać kilka razy dziennie w znacznej części kraju, a mieszkańcy regularnie schodzą do schronów.

- W miejscowości, w której ja mieszkam również takie syreny mieliśmy. Non stop przez godzinę czasu. Ten atak w nocy był akurat faktycznie mocny i dało się to odczuć, ponieważ tak naprawdę te przechwytywania rakiet powodowały, że dom dosłownie się trząsł - zaznacza pani Kamila.

Jednocześnie Izrael i USA prowadzą ataki na Iran. Eksplozje słychać między innymi w Teheranie.

Rz czy ż? Ó czy u? To największe pułapki w polskiej ortografii
Pytanie 1 z 25
Pióro czy piuro?
Tragedia w Puławach. Spłonął żywcem we własnym domu