Początek lipca ze słabą pogodą w Helu
Lipcowy urlop w Helu? Wygląda na to, że pogoda ma na ten temat zupełnie inne zdanie. Zamiast upałów i słońca, nadchodzące dni, od środy 8 lipca do niedzieli 12 lipca, przyniosą aurę bardziej przypominającą jesień niż środek lata. Przygotujcie się na pogodowy rollercoaster, w którym dominować będą chłód, deszcz i bardzo silny wiatr. Będzie wietrznie. I to bardzo. Porywy wiatru mogą skutecznie zniechęcić do spacerów brzegiem morza.
Zacznie się mocnym uderzeniem. Już w środę wiatr rozpędzi się do ponad 12 m/s, a termometry pokażą zaledwie około 15-16 stopni. Jakby tego było mało, pojawią się też słabe, ale uciążliwe opady deszczu. Czwartek przyniesie minimalną ulgę – wiatr nieco osłabnie, ale wciąż będzie wiał z siłą ponad 11 m/s. Temperatura drgnie do 17 stopni, ale deszcz, niestety, nie odpuści. Piątek to dalsze uspokojenie wiatru, który zwolni do około 9 m/s, ale w zamian za to dostaniemy najwięcej deszczu z całego tygodnia. To zdecydowanie nie będzie dzień na długie wędrówki.
I kiedy już wszyscy stracą nadzieję na lato, nadejdzie sobota. Ten dzień to prawdziwy pogodowy skarb w morzu chmur. Sobota, 11 lipca, będzie najcieplejszym dniem tygodnia, z temperaturą dochodzącą do blisko 18 stopni. Co najważniejsze – wiatr wyraźnie ucichnie, a niebo ma być bezchmurne! To jedyna i niepowtarzalna szansa na złapanie słońca i zrobienie tych wymarzonych, wakacyjnych zdjęć. Trzeba ją wykorzystać. Niestety, to co dobre, szybko się kończy. Niedziela to zimny prysznic i powrót do smutnej, deszczowej rzeczywistości. Wiatr znów przybierze na sile, a z nieba spadnie najwięcej deszczu z całego okresu. Temperatura utrzyma się na poziomie około 17 stopni, ale w połączeniu z wilgocią odczucie chłodu będzie znacznie większe.
Co robić w Helu przy takiej pogodzie?
Taka aura to prawdziwe wyzwanie dla urlopowiczów. W deszczowe i wietrzne dni plażowanie niestety odpada. To idealny czas, by postawić na zwiedzanie lokalnych atrakcji pod dachem lub po prostu znaleźć przytulną kawiarnię z widokiem na wzburzone morze. Ciepła kurtka przeciwdeszczowa i solidne, nieprzemakalne buty będą absolutnie niezbędne, by w ogóle myśleć o wyjściu na zewnątrz. Ale sobota to zupełnie inna historia! Tego dnia trzeba rzucić wszystko i biec na plażę. To jedyna szansa na opalanie i poczucie prawdziwego, letniego klimatu nad Bałtykiem. Nie zmarnujcie jej!
Dane pogodowe: OpenWeather