Podziały w polskich sanatoriach. Kuracjusze skierowani przez ZUS oddzieleni na stołówce

2026-04-16 9:19

Wyjazd do uzdrowiska powinien być czasem regeneracji i leczenia. Coraz częściej jednak pacjenci alarmują o nierównym traktowaniu w ośrodkach. Wyraźne dzielenie gości, zwłaszcza podczas posiłków, sprawia, że część z nich czuje się jak obywatele drugiej kategorii. Ogromne kontrowersje wywołała niedawna relacja jednej z kobiet przebywających w Sopocie.

Seniorka

i

Autor: Pixabay.com

Polskie sanatoria pod lupą. Skargi na posiłki i segregację

Wyjazdy do uzdrowisk niezmiennie przyciągają tłumy chętnych. Dla wielu pacjentów to doskonała okazja do podreperowania zdrowia, zmiany klimatu oraz odpoczynku od codziennych obowiązków, co przekłada się na ogromne kolejki oczekujących na upragniony turnus.

Rzeczywistość w ośrodkach nierzadko mija się jednak z wyobrażeniami gości, którzy coraz głośniej wyrażają swoje niezadowolenie. Kuracjusze skarżą się przede wszystkim na bardzo niską jakość serwowanych dań oraz widoczne kategoryzowanie pacjentów ze względu na źródło finansowania ich leczenia.

Afera w sopockim sanatorium. Kuracjusze ZUS i NFZ jedzą osobno

Temat nierówności w placówkach uzdrowiskowych nagłośnił niedawno dziennik "Fakt", przytaczając internetowy wpis zbulwersowanej kuracjuszki. Kobieta opowiedziała w mediach społecznościowych o swoich doświadczeniach z dawnego pobytu w jednym z sopockich ośrodków.

Z jej bezpośredniej relacji wynikało, że osoby skierowane na rehabilitację przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych spożywały posiłki w specjalnie wydzielonej strefie jadalni. Byli oni całkowicie odizolowani od reszty wczasowiczów, którzy przyjechali na leczenie ze skierowaniem z Narodowego Funduszu Zdrowia. Taka organizacja stołówki wywołała lawinę komentarzy w sieci, a internauci wprost ocenili tę sytuację jako jawne wykluczanie chorych.

Kiedyś byłam w sanatorium z ZUS w Sopocie w MSW nie pamiętam adresu. Wszyscy z ZUS mieliśmy osobną stołówkę oddzieloną przezroczystą ścianą od ludzi po drugiej stronie. Nie piszcie, że to nieprawda, że jedzenie jest inne. Było to jakiś czas temu, ale było. Czuliśmy się wszyscy jak ludzie gorszego sortu. Przykro to wyglądało, ale nikt nie miał nic do powiedzenia - opisywała kuracjuszka w mediach społecznościowych, cytuje portal Fakt.pl.

Dalsza część artykułu znajduje się pod galerią.

Rezygnacje z turnusów uzdrowiskowych. Takie powody zatrzymują kuracjuszy w domach

Różnice między skierowaniami z NFZ i ZUS budzą sprzeciw pacjentów

Dwa odmienne systemy finansowania leczenia sanatoryjnego od dawna rodzą wątpliwości dotyczące sprawiedliwego traktowania pacjentów. Głównym założeniem każdego wyjazdu uzdrowiskowego ma być poprawa kondycji organizmu, jednak w praktyce goście dostrzegają drastyczne różnice w obsłudze. Zastrzeżenia budzi nie tylko logistyka na stołówkach, ale niekiedy również zupełnie odmienny standard przydzielanych pokoi oraz zróżnicowany zakres dostępnych zabiegów medycznych. To właśnie te codzienne detale potęgują wśród uczestników turnusów frustrujące poczucie podziału na lepszych i gorszych.

QUIZ. Kuracjuszu, jak dużo wiesz o leczeniu uzdrowiskowym? 10/10 tylko dla prawdziwych weteranów sanatoryjnych!
Pytanie 1 z 10
Jakie schorzenia są najczęściej leczone w polskich uzdrowiskach?