Pociągi pasażerskie mają wrócić do tego miasta na Pomorzu. To część wielkiego planu dla polskiej kolei

Mieszkańcy stolicy Żuław Wiślanych mogą mieć powody do zadowolenia. Rządowy program #NaszaKolej zakłada przywrócenie połączeń pasażerskich do Nowego Dworu Gdańskiego. Dla wielu osób oznaczałoby to znacznie łatwiejszy dojazd do Trójmiasta do pracy czy szkoły, a także w celach turystycznych.

Żółto-niebieski pociąg SKM wjeżdża na stację. O planach powrotu kolei na Pomorze przeczytasz na Eska Trójmiasto.
Autor: Andrzej Otrębski/ CC BY-SA 4.0

Nowy Dwór Gdański znalazł się na liście miejscowości, które mają odzyskać dostęp do kolei pasażerskiej. To jedna z kluczowych zapowiedzi dla województwa pomorskiego w ramach ogólnopolskiego programu #NaszaKolej. Plany modernizacji i rozbudowy siatki połączeń zostały przedstawione 22 lipca 2026 roku przez rząd premiera Donalda Tuska.

Dla regionu Żuław to może być jedna z najważniejszych informacji transportowych od lat. Choć przez miasto przebiega linia kolejowa, od dawna nie zatrzymują się na niej regularne pociągi pasażerskie, co zmusza mieszkańców do korzystania z transportu drogowego.

Koniec wieloletniej przerwy na Żuławach?

Wielu mieszkańców Nowego Dworu Gdańskiego i okolic doskonale pamięta czasy, gdy pociągiem można było bez problemu dojechać do Gdańska czy Malborka. Zawieszenie kursów pasażerskich było dla miasta sporym ciosem i utrudnieniem w codziennym funkcjonowaniu. Teraz pojawiła się realna szansa na zmianę tej sytuacji.

Zapowiedź włączenia miasta do programu #NaszaKolej oznacza, że rząd dostrzegł potrzebę reaktywacji tej trasy. Na razie mowa jest o planach, a nie o wbitej w ziemię łopacie, jednak już sama deklaracja jest ważnym sygnałem. Przywrócenie pociągów wymagałoby prawdopodobnie modernizacji istniejącej infrastruktury, w tym torów i peronów, aby mogły one obsługiwać nowoczesny tabor.

Szybszy dojazd do Trójmiasta i na Mierzeję

Główną korzyścią z powrotu pociągów do Nowego Dworu Gdańskiego byłaby poprawa komunikacji z aglomeracją trójmiejską. Dla tysięcy osób pracujących lub uczących się w Gdańsku, Sopocie czy Gdyni kolej stałaby się atrakcyjną alternatywą dla często zakorkowanych dróg, zwłaszcza drogi S7.

To także ważna wiadomość dla turystów. Nowy Dwór Gdański jest bramą na Mierzeję Wiślaną. Sprawne połączenie kolejowe z głębi kraju, z przesiadką w Trójmieście, mogłoby ułatwić dotarcie w ten popularny region wypoczynkowy, odciążając jednocześnie lokalne drogi w szczycie sezonu letniego.

Co dalej z planami dla Nowego Dworu Gdańskiego?

Ogłoszenie programu #NaszaKolej to dopiero początek drogi. Obecnie projekt przywrócenia pociągów do Nowego Dworu Gdańskiego jest na etapie zapowiedzi. W rządowym komunikacie nie podano na razie szczegółowego harmonogramu prac, szacowanych kosztów inwestycji ani planowanej częstotliwości kursowania pociągów.

Kolejnymi krokami będą najprawdopodobniej przygotowanie studiów wykonalności, które dokładnie określą zakres niezbędnych prac i ich opłacalność. Dopiero po zapewnieniu finansowania i przeprowadzeniu przetargów będzie można mówić o konkretnych terminach. Mieszkańcy z pewnością będą z uwagą śledzić postępy w realizacji tej obietnicy.

MILLER: CZY BYŁA "GRUPA TRZYMAJĄCA WŁADZĘ"?