Spis treści
Ojciec wyszedł z czwórką dzieci i spotkał znajomych. Był kompletnie pijany
Do interwencji doszło w jedno z październikowych popołudni. Policjanci otrzymali zgłoszenie o nietrzeźwym mężczyźnie, który poruszał się po mieście z wózkiem, w którym znajdowały się małe dzieci. Jak ustalili funkcjonariusze, ojciec wyszedł z dziećmi z domu około południa. W tamtym momencie był jeszcze trzeźwy.
Spacer jednak trwał dłużej, niż planowano, a po drodze mężczyzna spotkał znajomych. Policjanci przypuszczają, że właśnie podczas tego spotkania zaczął pić alkohol. Kiedy patrol przybył na miejsce, od ojca wyczuwalna była woń alkoholu, a jego mowa była niewyraźna. Badanie alkomatem wykazało ponad 1,5 promila alkoholu. Pod opieką nietrzeźwego mężczyzny znajdowało się czworo dzieci w wieku od kilku miesięcy do 5 lat.
- Policjanci ustalili kontakt do matki dzieci, która po otrzymaniu informacji natychmiast przerwała zakupy i przyjechała na miejsce i przejęła opiekę nad nimi. Zanim jednak mogła zabrać je do domu, na miejsce został wezwany zespół ratownictwa medycznego, który zbadał dzieci pod kątem ewentualnego zagrożenia zdrowia lub życia – informują policjanci z Wejherowa.
Akta trafiły do sądu rodzinnego w Wejherowie. Wysoka grzywna dla pijanego ojca
Ze względu na okoliczności interwencji funkcjonariusze zawiadomili Sąd Rejonowy w Wejherowie, a konkretnie wydział odpowiedzialny za sprawy rodzinne. Sąd oceni sytuację i zdecyduje, czy konieczne będą kolejne działania służące zapewnieniu dzieciom bezpieczeństwa.
- Niezależnie od tego prowadzone są czynności w sprawie wykroczenia z art. 106 Kodeksu wykroczeń. Przepis ten dotyczy osoby zobowiązanej do opieki lub nadzoru nad dzieckiem do lat 7, która dopuszcza do jego przebywania w okolicznościach niebezpiecznych dla zdrowia. Za takie wykroczenie grozi kara grzywny, nawet do 5000 zł albo nagany - dodają mundurowi.