Powstaje pierwsza polska elektrownia atomowa
Reporter Radia Eska miał wyjątkową okazję zobaczyć, jak postępują prace na terenie przyszłej polskiej elektrowni atomowej. Odwiedził plac w miejscowości Lubiatowo-Kopalino w gminie Choczewo (województwo pomorskie), który został wybrany jako adres pierwszej elektrowni tego typu w Polsce.
To inwestycja, która od początku budzi wielkie emocje. Na razie projekt znajduje się na bardzo wczesnym etapie - trwają prace przygotowawcze terenu, na którym ma zostać zrealizowany ten przełomowy dla polskiej energetyki i gospodarki obiekt. Na obszarze ponad 300 hektarów przyszłego placu budowy prowadzone są prace związane z przemieszczaniem i wyrównywaniem gruntu. Powstają dodatkowe nasypy, które pozwolą przygotować teren do rozpoczęcia zasadniczych prac budowlanych. Powstanie także około 6 kilometrów rowów odwadniających wraz z przepustami oraz zabezpieczeniami przeciwerozyjnymi.
W przyszłym roku planowane jest z kolei rozpoczęcie wstępnych robót budowlanych i złożenie oficjalnego wniosku o pozwolenie na budowę. Inwestor zakłada, że uda się je uzyskać już w następnym, 2028 roku. Wówczas ruszą faktyczne prace budowlane, które winny dobiec końca po 7 latach - w 2035 roku. Rok później rozpocznie się eksploatacja komercyjna bloku 1, a w kolejnych dwóch latach otwarte mają zostać bloki 2 i 3. Tym samym cała inwestycja osiągnie status: gotowe przed 2040 rokiem.
Elektrownia, o której mówiło się od lat
Na początku sierpnia tego roku generalny wykonawca inwestycji, czyli firma Bechtel przejęła od Polskich Elektrowni Jądrowych zarządzanie terenem w gminie Choczewo, na którym powstaje inwestycja. Jednocześnie na placu pod budowę rozpoczęły się prace ziemne realizowane przez Budimex SA.
- To największa inwestycja w polską gospodarkę w historii nowożytnej Polski. To jest inwestycja, która gwarantuje nam, że transformacja energetyczna będzie gwarantowała znowu tym, którzy są w tym procesie najważniejsi - odbiorcom - tanią energię, bezpieczne dostawy energii. Będzie gwarantowała, że będziemy suwerenni energetycznie i będzie gwarantowała budowę nowego łańcucha dostaw - podkreślał podczas uroczystości minister energii Miłosz Motyka. Zaznaczył, że to priorytetowa inwestycja polskiego rządu.
O pierwszej polskiej elektrowni atomowej mówiło się od dekad, była ona w planach kolejnych rządów, jednak jak dotąd nie udało się jej zrealizować.