Ojciec znanej aktorki spowodował kolizję po pijanemu! To nie pierwszy raz

2025-11-29 20:31

Wójt Przechlewa i ojciec Marty Żmudy Trzebiatowskiej, Andrzej Żmuda Trzebiatowski, po raz kolejny znalazł się w centrum skandalu. 28 listopada 2025 roku miał spowodować kolizję, będąc pod wpływem alkoholu, a następnie uciec z miejsca zdarzenia. To już drugi taki incydent na koncie samorządowca, który 10 lat temu został za to skazany.

wypadek policja noc deszcz

i

Autor: Monika Półbratek Zdjęcie ilustracyjne

Wójt Przechlewa uciekł z miejsca kolizji

Do groźnego zdarzenia doszło 28 listopada 2025 roku, w Przechlewie na ul. Dworcowej. Jak informuje Super Express, osobowy volkswagen zjechał na przeciwny pas ruchu i uderzył w jadącego z naprzeciwka busa. Kierowca osobówki nie zatrzymał się, by udzielić pomocy, i uciekł. Policja szybko ustaliła personalia sprawcy i zatrzymała go. Okazało się, że za kierownicą siedział wójt Przechlewa, Andrzej Żmuda Trzebiatowski, prywatnie ojciec znanej aktorki. Według informacji mundurowych, samorządowiec był nietrzeźwy.

Sprawa od początku budziła duże emocje. Strażacy z OSP Przechlewo, którzy jako pierwsi poinformowali o zdarzeniu, opublikowali zdjęcia zniszczonego busa, jednak na fotografiach zabrakło samochodu sprawcy. Ciekawość mieszkańców szybko rozwiały lokalne media. Jak ustaliło Radio Weekend FM, uszkodzony volkswagen należał do wójta.

To nie pierwszy raz!

To nie pierwszy raz, kiedy Andrzej Żmuda Trzebiatowski ma problemy z prawem z powodu jazdy po alkoholu. Dokładnie 10 lat temu, 20 lipca 2015 roku, doszło do identycznego zdarzenia. Wówczas wójt również uderzył po pijanemu w inne auto i uciekł z miejsca zdarzenia. Został jednak przywieziony z powrotem przez znajomych poszkodowanego.

Sprawa trafiła do sądu, a wójt usłyszał wyrok. Sąd Rejonowy w Człuchowie nałożył na niego karę w postaci trzyletniego zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych, 5 tys. zł grzywny i tysiąca złotych nawiązki na cele charytatywne.

Andrzej Żmuda Trzebiatowski bagatelizuje sprawę

Jak podaje portal brd24.pl, wójt nie widzi problemu w ostatnim zdarzeniu. W rozmowie z dziennikarzami skomentował je krótko:

- Po prostu otarcie samochodów i to wszystko - powiedział.

Czytaj więcej na portalu SE.PL

Wypadek na autostradzie A4