Spis treści
Dramatyczna interwencja policji w gminie Trąbki Wielkie
We wtorek, 10 marca tuż po 9:00, dyżurny z pruszczańskiej komendy odebrał zgłoszenie z gminy Trąbki Wielkie. Chodziło o wyjątkowo agresywne zachowanie jednego z domowników. Na miejsce natychmiast wysłano funkcjonariuszy z lokalnego komisariatu.
Gdy mundurowi dotarli pod wskazany adres, z wnętrza budynku dobiegały krzyki, wulgaryzmy i hałas przewracanych rzeczy. Po wejściu do środka funkcjonariusze zastali dwóch mężczyzn, od których wyraźnie było czuć alkohol.
"- Zachowywali się oni bardzo agresywnie, krzyczeli i gestykulowali. W tym momencie agresja mężczyzn obróciła się do policjantów - obaj zaczęli grozić stróżom prawa i wykrzykiwać wyzwiska pod ich adresem. Funkcjonariusze kilkukrotnie wezwali obu domowników do uspokojenia się, jednak nie odniosło to skutku. Mężczyźni ruszyli w stronę policjantów, którzy użyli środków przymusu bezpośredniego i obezwładnili ich - relacjonują policjanci."
Agresywny ojciec i syn usłyszeli zarzuty
Zatrzymani mężczyźni nie odpuszczali nawet po tym, jak zostali obezwładnieni. Cały czas wykrzykiwali w stronę policjantów groźby, w tym te dotyczące pozbawienia życia. Funkcjonariusze przewieźli ich prosto do aresztu. Okazało się, że awanturę wywołali 68-letni ojciec i jego 32-letni syn.
Na podstawie zebranego materiału dowodowego obaj sprawcy usłyszeli zarzuty kierowania gróźb karalnych oraz znieważenia funkcjonariuszy publicznych. Prokurator objął ich policyjnym dozorem i zażądał poręczenia majątkowego w kwocie 2000 zł.
"- Za grożenie innej osobie popełnieniem przestępstwa na jej szkodę 3 lat pozbawienia wolności, natomiast za znieważenie funkcjonariusza publicznego grozi do 1 roku pozbawienia wolności - dodają funkcjonariusze."