Spis treści
Tajemnicze rany i milczenie rannych mężczyzn
W ubiegłą sobotę gdyńscy funkcjonariusze otrzymali nietypowe wezwanie. Około godziny 14.20 w miejscowym szpitalu pojawił się 23-latek, który miał liczne rany kłute dłoni oraz tułowia. Kiedy mundurowi próbowali dowiedzieć się od poszkodowanego szczegółów zdarzenia, ten odmówił składania jakichkolwiek zeznań i nie wyjawił tożsamości napastnika.
Niedługo potem w tej samej placówce medycznej zawiadomił się kolejny poszkodowany. Tym razem był to 25-letni mieszkaniec Gdyni, który wymagał pomocy z powodu obrażeń głowy. Podobnie jak jego poprzednik, on również nie zamierzał tłumaczyć, jak doszło do zranień. Stróże prawa szybko połączyli kropki i stwierdzili, że obie sprawy mogą być ze sobą powiązane. Ich przypuszczenia szybko okazały się słuszne.
Bójka z użyciem noża i tłuczka do mięsa na ul. Legionów
Jak wykazało śledztwo, do krwawej konfrontacji doszło przed jednym z bloków przy ulicy Legionów. Z ustaleń wynika, że w trakcie kłótni starszy z mężczyzn wyciągnął nóż sprężynowy i rzucił się na 23-latka. Młodszy z nich postanowił się bronić i w tym celu użył tłuczka do mięsa, odpierając atak napastnika.
– Po udzieleniu 25-latkowi pomocy medycznej policjanci zatrzymali go i osadzili w policyjnej celi – przekazali gdyńscy policjanci.
Funkcjonariusze zabezpieczyli na miejscu zdarzenia ślady biologiczne, dowodowy tłuczek do mięsa, a także odzież obu mężczyzn i zapisy z pobliskich kamer monitoringu. Dodatkowo podczas przeszukania mieszkania 25-latka odnaleziono nóż użyty podczas awantury.
Zatrzymany 25-latek usłyszał zarzut spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Decyzją sądu agresor został tymczasowo aresztowany na okres trzech miesięcy. Za ten czyn przewidziana jest kara od 3 do nawet 20 lat pozbawienia wolności.