Nowe fakty w sprawie Iwony Wieczorek? Prokuratura mówi o "czymś materialnym"

2026-02-20 11:46

Sprawa zaginięcia Iwony Wieczorek, mimo upływu lat, wciąż budzi ogromne emocje, a w 2026 roku śledztwo nabrało nowego tempa. Prokuratur z rozmowie z Onetem potwierdza pozyskanie dowodów, które nie są jedynie zeznaniami świadków. Śledczy dysponują konkretnymi przedmiotami zabezpieczonymi w Trójmieście, a do akcji wkracza prokurator ze słynnego Archiwum X.

Iwona Wieczorek zaginęła w 2010 roku

i

Autor: mat. policji/archiwum prywatne/ Materiały prasowe

Biały fiat i gdański trop

Stołeczni policjanci z Wydziału do Walki z Terrorem Kryminalnym i Zabójstw, we współpracy z prokuraturą, 17 stycznia 2026 roku opublikowali komunikat, który ponownie rozbudził opinię publiczną. Po blisko 16 latach od zniknięcia gdańszczanki, funkcjonariusze wracają do wątku, który może okazać się rozstrzygający. Pod lupę wzięto kierowcę białego Fiata Cinquecento, widzianego w okolicach Parku Reagana nad ranem 17 lipca 2010 roku.

Mundurowi zdołali precyzyjnie zrekonstruować trasę przejazdu tego samochodu. Ustalono, że auto o godzinie 5:07 przemieszczało się z Gdańska w kierunku Rumi i Redy, a następnie znalazło się w rejonie Pucka. Równolegle Prokuratura Krajowa, ustami prokurator Katarzyny Calów-Jaszewskiej, potwierdziła pojawienie się nowych ustaleń w aktach sprawy. Śledztwo posuwa się do przodu, a lista przesłuchiwanych świadków sukcesywnie się wydłuża.

- Nasz ostatni apel o zgłaszanie się w tej sprawie przyniósł skutek. Na razie wykonujemy czynności i skupiamy się na tym, by je wykonać jak najlepiej, budujemy sobie to śledztwo, ale jaki będzie rezultat, w tym momencie nie powiem. Robimy wszystko, by tę sprawę wyjaśnić, ale na to potrzeba troszkę czasu i cierpliwości - informował prok. Eryk Stasielak.

Przełomowe dowody w Trójmieście?

Kluczowe dla dalszego biegu wydarzeń mogą okazać się działania zaplanowane na najbliższy tydzień w Sopocie. Sprawę w rozmowie z Onetem skomentował prokurator Eryk Stasielak.

- Do Sopotu jedzie pracujący nad sprawą Iwony Wieczorek prok. Tomasz Boduch, śledczy, który doświadczenie zdobywał m.in. w Archiwum X. Prokurator będzie słuchał kolejnych świadków - prok. Eryk Stasielak w rozmowie z Onetem.

Prokurator przekazał też, że niedawno w Trójmieście pojawiły się nowe, obiektywne dowody w sprawie Iwony Wieczorek.

- Nie chodzi o zeznania, a o coś materialnego - mówił w rozmowie z portalem.

Chociaż prokuratura wstrzymuje się jeszcze z ogłaszaniem jakiegoś przełomu, waga nowych poszlak jest znaczna. Obecnie trwają przygotowania do sporządzenia specjalistycznej i kosztownej opinii biegłych, która jest niezbędna do prawidłowej oceny zgromadzonego materiału.

Ostatni ślad 19-latki

Śledczy nadal badają wiele wątków, w tym ten związany z Zatoką Sztuki, który nie został wykluczony. Dramat rozegrał się w nocy z 16 na 17 lipca 2010 roku, kiedy to Iwona Wieczorek wracała z imprezy do domu. Po opuszczeniu klubu i rozstaniu się ze znajomymi, 19-latka zdecydowała się na samotny powrót piechotą. Monitoring miejski zarejestrował ją po raz ostatni o godzinie 4:12 przy wejściu na plażę nr 63 w Jelitkowie. Mimo bliskiej odległości od miejsca zamieszkania, dziewczyna nigdy tam nie dotarła.

Rz czy ż? Ó czy u? To największe pułapki w polskiej ortografii
Pytanie 1 z 25
Pióro czy piuro?
Warzecha kontra NORBERT PIETRYKOWSKI