Nielegalny handel nieopodal Słupska. Nerwowe zachowanie zdradziło 29-latka

2026-02-18 7:42

Funkcjonariusze ze Słupska uderzyli w lokalny handel narkotykami. Na celowniku znalazł się 29-letni mieszkaniec powiatu bytowskiego, który w swoim mieszkaniu ukrywał nielegalne substancje. Mężczyzna na widok mundurowych nie potrafił opanować emocji, co tylko utwierdziło śledczych w przekonaniu, że trafili pod właściwy adres. Przejęto ponad sto porcji dilerskich.

Nielegalny handel nieopodal Słupska. Nerwowe zachowanie zdradziło 29-latka

i

Autor: mat. policji/ Materiały prasowe

Narkotykowy biznes rozbity pod Słupskiem

Policjanci z wydziału kryminalnego w Słupsku przeprowadzili skuteczną akcję wymierzoną w przestępczość narkotykową. Funkcjonariusze dysponowali informacjami operacyjnymi, z których wynikało, że 29-letni mieszkaniec powiatu bytowskiego może zajmować się dystrybucją zakazanych substancji. Gdy śledczy zapukali do drzwi podejrzanego, jego wyraźne zdenerwowanie natychmiast wzbudziło czujność mundurowych. Reakcja mężczyzny była jednoznacznym sygnałem, że w lokalu znajdują się przedmioty, których posiadanie jest zabronione.

- Policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Słupsku stale prowadzą działania, które mają za zadanie wyeliminować zjawisko posiadania, zażywania i sprzedaży środków odurzających. Ustalanie i zatrzymywanie sprawców przestępstw to zadanie, które realizują podczas codziennej służby, prowadząc czynności operacyjno-rozpoznawcze i weryfikując docierające do nich informacje - informują słupscy funkcjonariusze.

Setki porcji handlowych w mieszkaniu

Przeszukanie pomieszczeń potwierdziło wcześniejsze ustalenia operacyjne. Funkcjonariusze odkryli w mieszkaniu blisko 200 gramów białego proszku. Towar nie był jedynie magazynowany, ale już przygotowany do dalszej dystrybucji na czarnym rynku. Zabezpieczono aż 113 wydzielonych porcji, które były gotowe do sprzedaży potencjalnym klientom. Plany dilera zostały jednak pokrzyżowane przez wizytę stróżów prawa.

Zarzuty i środki zapobiegawcze

Zatrzymany 29-latek został przewieziony na komendę, gdzie wykonano z nim niezbędne czynności procesowe. Zabezpieczona substancja trafiła do laboratoryjnej analizy, która nie pozostawiła wątpliwości co do jej składu chemicznego. Badania wykazały, że skonfiskowany proszek to mefedron, silnie uzależniający środek psychotropowy. Wobec podejrzanego zastosowano już pierwsze środki prawne w związku z postawionymi zarzutami.

- Mężczyzna usłyszał zarzut posiadania znacznych ilości środków odurzających oraz przygotowania do wprowadzenia ich do obrotu, za co grozi od roku do 10 lat pozbawienia wolności. Prokurator zastosował wobec niego dozór i zakaz opuszczania kraju i poręczenie majątkowe - dodają policjanci.

Rz czy ż? Ó czy u? To największe pułapki w polskiej ortografii
Pytanie 1 z 25
Pióro czy piuro?
2026_02_17 - CZM - ZENEK TT2