Myśliwy zginął od strzału po nocnym polowaniu. Nowe fakty w sprawie tragedii na Pomorzu

2026-03-24 10:27

Są zarzuty po tragedii, do której doszło w trakcie wieczornego polowania w gminie Trąbki Wielkie (woj. pomorskie). Zdarzenie miało miejsce w sobotę, 21 marca. Funkcjonariusze zatrzymali myśliwego, Sebastiana S. - odpowiedzialnego za nieszczęśliwy wypadek. Zdaniem śledczych podczas polowania z broni palnej podejrzanego padł niekontrolowany strzał, który śmiertelnie ranił 48-latka. Szczegóły poniżej.

Myśliwy zginął od strzału po nocnym polowaniu. Nowe fakty w sprawie tragedii w Trąbkach Wielkich

i

Autor: Pixabay.com

Jest zarzut dla 47-latka. Prokuratura zastosowała środki zapobiegawcze

Prokuratura Okręgowa w Gdańsku poinformowała we wtorek, 24 marca, że 47-letni Sebastian S. usłyszał zarzut nieumyślnego spowodowania śmierci.

- Przesłuchany w charakterze podejrzanego Sebastian S. przyznał się do popełnienia zarzucanego mu przestępstwa i złożył wyjaśnienia – podała prokurator Wioleta Noch z Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.

Mężczyzna został przebadany na zawartość alkoholu. Miał niecałe 0,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Policja pobrała także jego krew do badań. Ze względu na konieczność zabezpieczenia prawidłowego przebiegu postępowania prokurator zastosował wobec mężczyzny środki zapobiegawcze w postaci dozoru policyjnego oraz poręczenia majątkowego w wysokości 10 tys. zł. Mężczyźnie grozi kara pozbawienia wolności od trzech miesięcy do pięciu lat.

Śmiertelny strzał podczas polowania

Do tragedii doszło w sobotę, 21 marca wieczorem w miejscowości Graniczna Wieś w gminie Trąbki Wielkie. Dwóch myśliwych udało się na polowanie. Po jego zakończeniu podczas rozładowywania broni przez Sebastiana S. padł przypadkowy strzał, który trafił drugiego mężczyznę. Pomimo podjętej reanimacji nie udało się go uratować. Na miejsce wezwano policję, która zatrzymała 47-latka.

Polski Związek Łowiecki zadeklarował współpracę z organami ścigania.

- Jako organizacja zrzeszająca osoby wykonujące legalne polowania i uprawnione do posiadania broni podkreślamy, że bezpieczeństwo, odpowiedzialność i przestrzeganie przepisów są dla nas zasadami nadrzędnymi - poinformowali przedstawiciele PZŁ aa swojej stronie internetowej.

PZŁ poinformował też, że złożył zawiadomienie do właściwego okręgowego rzecznika dyscyplinarnego w celu wyjaśnienia tego zdarzenia. Rzecznik po dokonaniu ustaleń podejmie stosowne działania dyscyplinarne.

Rz czy ż? Ó czy u? To największe pułapki w polskiej ortografii
Pytanie 1 z 25
Pióro czy piuro?
Pięć kroków do zdrowego uśmiechu. Nowe zalecenia stomatologów dla dzieci powyżej 6. roku życia