Mróz i śnieg wkrótce w Polsce? Synoptycy wskazali konkretną datę

Synoptycy zapowiadają nagły zwrot w pogodzie, związany z napływem arktycznego powietrza. To może oznaczać definitywny koniec złotej polskiej jesieni oraz słonecznych i ciepłych dni. W kolejnych dniach w Polsce mogą pojawić się pierwsze w tym sezonie opady śniegu na nizinach, a także silny mróz. Choć do kalendarzowej zimy pozostało jeszcze sporo czasu, w niektórych regionach kraju wkrótce może zrobić się biało. Początkowo zimowe warunki pojawią się na południu Polski, jednak wiele wskazuje na to, że wyraźne ochłodzenie dotrze również na północ kraju. Szczegóły poniżej.

Zasypane śniegiem krzewy i ławki przy zaśnieżonym chodniku, po którym idzie osoba. O mrozie przeczytasz na Eska Trójmiasto.
Autor: Amadeusz Calik

Zima nadejdzie wcześniej? Pierwsze ochłodzenie już na początku listopada

W nocy z 24 na 25 października nastąpiła zmiana czasu z letniego na zimowy. Od tego momentu zmrok zapada wcześniej, przez co popołudniami możemy cieszyć się mniejszą ilością naturalnego światła. Dni będą się coraz bardziej skracać, a temperatura na zewnątrz już niebawem zacznie spadać. Choć kalendarzowa zima rozpocznie się dopiero 21 grudnia, w niektórych regionach Polski zimowe warunki mogą pojawić się znacznie wcześniej. Pierwsze wyraźne ochłodzenie prognozowane jest już na początek listopada.

Pierwszy śnieg na nizinach i mróz do -10 stopni. Są konkretne daty

Według prognoz modelu GFS już 3 listopada śnieg spadnie nie tylko w Tatrach, ale również w Beskidach i Sudetach. W nocy z 3 na 4 listopada mróz może pojawić się także na terenach położonych poniżej 500 m n.p.m. Z kolei 4 listopada opady deszczu ze śniegiem w centralnej i wschodniej Polsce mogą przechodzić w śnieg. Na Podlasiu, Lubelszczyźnie, Mazowszu, Ziemi Łódzkiej, Kielecczyźnie, Śląsku, w Małopolsce i na Podkarpaciu pokrywa śnieżna może osiągnąć od 1 do 5 cm.

W górach śnieg może utrzymać się co najmniej do 9 listopada. Właśnie wtedy prognozowana jest druga fala opadów, która obejmie większość Polski, z wyjątkiem zachodnich regionów. Ponownie może spaść od 1 do 5 cm śniegu. Do 11 listopada temperatura w wielu miejscach spadnie poniżej -5°C, a na południu nawet do -10°C. Synoptycy zastrzegają jednak, że są to prognozy długoterminowe, które mogą jeszcze ulec zmianie.

Jaka pogoda na Pomorzu w listopadzie? Prognozy są nieco łagodniejsze

Według informacji przytaczanych przez portal „Puls Gdańska” na Pomorzu pogoda może być nieco łagodniejsza niż w pozostałych częściach Polski. Podczas gdy według modelu GFS między 4 a 8 listopada w niektórych regionach kraju temperatura nocami może spadać nawet do -4°C, nad morzem przewidywane są wyższe wartości. Europejski model ECMWF przedstawia również łagodniejszy scenariusz, według którego około 9 listopada zamiast intensywnych opadów śniegu może pojawić się silniejszy deszcz. Podobne prognozy na 4 listopada przedstawia IMGW. Synoptycy przewidują miejscami słaby deszcz na południu Polski, deszcz ze śniegiem na terenach podgórskich oraz możliwe opady śniegu wysoko w Karpatach.

Według prognozy IMGW na Pomorzu temperatura minimalna może wynieść nawet 6°C, podczas gdy na wschodzie Polski i Podhalu termometry pokażą około -1°C, a w centrum kraju około 0°C. Oznacza to, że mieszkańcy Pomorza mogą przynajmniej na początku listopada uniknąć silniejszych przymrozków. Prognozy długoterminowe mogą jednak jeszcze ulec zmianie.

Warzecha Kontra - Witold Tumanowicz | 30.10.2026

ROLKI