Spis treści
Duchowny pozostanie za kratami. Badanie nadużyć w województwie pomorskim
57-letni duchowny Waldemar P., podejrzewany o przestępstwa na tle seksualnym z udziałem osób niepełnoletnich, nadal przebywa w areszcie. Z wcześniejszych komunikatów Prokuratury Rejonowej w Starogardzie Gdańskim wynika, że zarzuty obejmują okres dwóch dekad, od 2004 do 2024 roku, a przestępstwa miały mieć miejsce w licznych miejscowościach na terenie województwa pomorskiego.
Duchowny od wielu miesięcy przebywa w areszcie. Niedawno Sąd Rejonowy w Starogardzie Gdańskim zdecydował, że pozostanie tam co najmniej do 31 sierpnia 2026 roku. Śledztwo ruszyło po zawiadomieniu złożonym przez kanclerza Kurii Diecezjalnej Pelplińskiej, który przekazał prokuraturze informacje wskazujące na możliwość popełnienia przestępstw o charakterze seksualnym przez osobę duchowną.
Coraz więcej poszkodowanych przez księdza Waldemara P. Śledczy czytają zabezpieczone wiadomości
Przez blisko piętnaście lat Waldemar P. był proboszczem w jednej z parafii na terenie powiatu słupskiego. Posługiwał również w innych pomorskich wspólnotach parafialnych. Pod koniec listopada 2025 roku usłyszał zarzuty popełnienia czterech przestępstw przeciwko wolności seksualnej na szkodę czterech osób. Według śledczych duchowny miał wykorzystywać stosunek zależności i usiłować doprowadzić małoletnich oraz pełnoletnich pokrzywdzonych do poddania się innym czynnościom seksualnym.
Jak informuje „Dziennik Bałtycki”, liczba małoletnich pokrzywdzonych wzrosła już do pięciu. Śledczy nie wykluczają jednak, że osób poszkodowanych może być więcej. Równocześnie prokuratorzy analizują blisko 20 tysięcy stron zabezpieczonej korespondencji, szukając kolejnych dowodów oraz osób, które mogły zostać skrzywdzone.
Prokuratura Okręgowa w Gdańsku przekazała portalowi, że postępowanie koncentruje się na wyjaśnieniu okoliczności czynów, których ofiarami mieli paść chłopcy poniżej 18. roku życia. Dotychczas śledczy ustalili 16 osób, które mogą być pokrzywdzone. Liczba ta wynika zarówno ze zgłoszeń napływających do prokuratury, jak i z trwającej analizy zgromadzonego materiału dowodowego.
Dotychczasowe ustalenia pozwoliły na przedstawienie duchownemu zarzutów dotyczących pięciu osób. W odniesieniu do pozostałych wytypowanych pokrzywdzonych czynności procesowe wciąż są prowadzone. Do tej pory przesłuchano łącznie 22 osoby. Na tym etapie postępowania śledczy czekają na jedną z opinii eksperckich.
Specjaliści od cyberprzestępczości badają telefon. Setki prywatnych wiadomości w rękach organów ścigania
Przypomnijmy, że śledztwo w sprawie księdza Waldemara P. rozpoczęło się 1 sierpnia 2025 roku. W ramach postępowania prokurator zlecił funkcjonariuszom Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości przeszukanie budynku parafii, w którym mieszkał duchowny.
Podczas tych czynności zabezpieczono m.in. telefon komórkowy księdza. Urządzenie trafiło do biegłego z zakresu informatyki śledczej, który odzyskał i przeanalizował korespondencję z lat 2019–2024. Były to wiadomości o charakterze intymnym prowadzone z wieloma osobami, w tym z małoletnimi oraz dorosłymi mężczyznami.