Spis treści
Dramat psa w Kosakowie. Świadkowie nie pozostali obojętni
Do niepokojącego zdarzenia doszło 20 czerwca na terenie parku handlowego w Kosakowie. Około godz. 17.45 policjanci z Pucka otrzymali zgłoszenie dotyczące mężczyzny, który miał znęcać się nad swoim psem. Funkcjonariusze skierowani na miejsce szybko ustalili, że podejrzanym jest 38-letni mieszkaniec gminy Kosakowo.
- Funkcjonariusze Zespołu Patrolowo-Interwencyjnego Komisariatu Policji w Kosakowie ustalili, że podczas zdarzenia 38-latek prowadził zwierzę, zadając mu cierpienie poprzez kopanie go. Policjanci zatrzymali mieszkańca gminy Kosakowo, podejrzanego w tej sprawie. Podczas badania stanu trzeźwości stwierdzono u mężczyzny ponad promil alkoholu w wydychanym powietrzu – informują policjanci z komisariatu w Kosakowie.
Zwierzę odebrane oprawcy. Jaką karę poniesie 38-latek z Kosakowa?
Na miejsce przyjechał technik weterynarii, który przejął psa i zapewnił mu niezbędną opiekę. Zwierzę zostało następnie zbadane przez lekarza weterynarii. Badanie nie wykazało obrażeń ani innych widocznych śladów świadczących o wcześniejszym stosowaniu przemocy wobec czworonoga.
- Właściciel psa usłyszał zarzut znęcania się nad zwierzęciem i za popełnienie tego przestępstwa grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności. Postępowanie w tej sprawie prowadzą funkcjonariusze Komisariatu Policji w Kosakowie – dodają mundurowi.