Kompletnie pijana 35-latka przyjechała pod sklep w Konikowie. Zareagował świadek

2026-04-28 12:07

Bulwersujące sceny pod Koszalinem! Nietrzeźwa kobieta z trudem utrzymywała równowagę podczas zakupów, dokupując kolejne zapasy alkoholu. Po opuszczeniu sklepu wsiadła do auta, którym wcześniej przyjechała, i próbowała odjechać. Na szczęście sytuację zauważył świadek, który uniemożliwił jej dalszą jazdę i wezwał policję. 35-latka miała blisko 3,5 promila alkoholu w organizmie.

Miała prawie 3 i pół promila i prowadziła auto! Przyjechała po zapasy, bo jej zabrakło

i

Autor: mat. policji/ Materiały prasowe ZDJĘCIE POGLĄDOWE

• W miejscowości Konikowo 35-latka usiadła za kółkiem, mając w organizmie przeszło 3 promile alkoholu.

• Czujny przechodzień zablokował kompletnie pijanej kobiecie możliwość ucieczki i od razu wezwał stróżów prawa.

Za skrajną nieodpowiedzialność grożą jej teraz surowe kary, w tym nawet trzy lata pozbawienia wolności oraz utrata uprawnień.

Pijana 35-latka w Konikowie. Świadek zatrzymał auto

Do groźnej sytuacji doszło w poniedziałek, 27 kwietnia, tuż przed godziną 13 w Konikowie niedaleko Koszalina. 35-letnia kobieta przyjechała samochodem do sklepu, jednak szybko wyszło na jaw, że jest kompletnie pijana. Badanie wykazało aż 3,2 promila alkoholu w jej organizmie.

Z ustaleń policjantów wynika, że kobieta pojawiła się w sklepie spożywczym, aby dokupić alkohol, który wcześniej jej się skończył. Po zakupach wsiadła za kierownicę i próbowała odjechać. Jej zachowanie wzbudziło podejrzenia jednego z mężczyzn, który przypuszczał, że może być pod wpływem alkoholu.

Jak podaje portal „Głos Pomorza”, świadek natychmiast zareagował, uniemożliwiając kobiecie dalszą jazdę. O całej sytuacji poinformował policję, która szybko pojawiła się na miejscu zdarzenia.

Jakie kary grożą za jazdę po pijanemu? 35-latka w areszcie

Badanie alkomatem potwierdziło przypuszczenia – kobieta była w stanie głębokiego upojenia alkoholowego. Jej samochód został zabezpieczony i odholowany na parking strzeżony, a funkcjonariusze zatrzymali jej prawo jazdy. 35-latka trafiła do policyjnego aresztu, gdzie przebywała do momentu wytrzeźwienia.

Kobieta poniesie konsekwencje swojego zachowania przed sądem. Grozi jej kara do 3 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna oraz zakaz prowadzenia pojazdów na dłuższy czas. 

Piotr Protasiewicz po meczu GKM - Sparta. Szczere słowa menedżera po porażce ekipy z Wrocławia
Rz czy ż? Ó czy u? To największe pułapki w polskiej ortografii
Pytanie 1 z 25
Pióro czy piuro?