Jazda pod prąd w Gdyni. 85-latek w porsche zatrzymany na Obwodnicy Trójmiasta

2026-03-27 14:03

Do niezwykle niebezpiecznego zdarzenia doszło w piątek, 27 marca 2026 roku, na Obwodnicy Trójmiasta w Gdyni. 85-letni mężczyzna, kierujący samochodem marki Porsche, jechał pod prąd, stwarzając śmiertelne zagrożenie dla innych uczestników ruchu. Dzięki błyskawicznej reakcji policjantów po służbie, którzy zatrzymali seniora, udało się zapobiec tragedii.

Jazda pod prąd w Gdyni. 85-latek w porsche zatrzymany na Obwodnicy Trójmiasta

i

Autor: KWP w Gdańsku/ Materiały prasowe

85-latek w Porsche jechał pod prąd Obwodnicą Trójmiasta

Sceny mrożące krew w żyłach rozegrały się na gdyńskim odcinku Obwodnicy Trójmiasta, gdy kierowcy z niedowierzaniem zauważyli luksusowe Porsche poruszające się pasem w przeciwnym kierunku. Za kierownicą sportowego auta siedział 85-letni mężczyzna, którego manewry stwarzały realne i bezpośrednie zagrożenie dla życia wielu osób. Ta skrajnie nieodpowiedzialna jazda mogła w każdej chwili doprowadzić do czołowego zderzenia o tragicznych skutkach. Informacja o zagrożeniu szybko dotarła do oficera dyżurnego Komendy Miejskiej Policji w Gdyni.

Błyskawiczna interwencja policjantów po służbie w Gdyni

Na szczęście świadkami tej niebezpiecznej sytuacji byli funkcjonariusze z gdyńskiej drogówki, którzy mimo że byli już po zakończonej służbie, nie zawahali się ani chwili. Ich zawodowa czujność i poczucie odpowiedzialności kazały im natychmiast podjąć działania w celu zatrzymania niebezpiecznego kierowcy. Policjanci sprawnie zmusili kierującego Porsche do zatrzymania pojazdu, skutecznie uniemożliwiając mu dalszą jazdę. Swoją postawą udowodnili, że policjantem jest się zawsze, a ich szybka reakcja zapobiegła potencjalnej katastrofie na jednej z najważniejszych arterii komunikacyjnych w regionie.

Senior stracił prawo jazdy, a sprawa trafi do sądu

Na miejsce zdarzenia wezwano umundurowany patrol Policji, który przejął dalsze czynności z 85-letnim kierowcą. Mężczyznę poddano badaniu na zawartość alkoholu w organizmie, a jego wynik pokazał, że był on całkowicie trzeźwy. Mimo to, za spowodowanie tak ogromnego zagrożenia w ruchu drogowym, policjanci na miejscu zatrzymali seniorowi uprawnienia do kierowania pojazdami. To jednak nie koniec konsekwencji, ponieważ o dalszym losie 85-latka i wymiarze kary za jego czyn zdecyduje teraz sąd.

Nowe tramwaje w Szczecinie