Japonka podróżuje po polskich wsiach. Ten szczegół bardzo ją zaskoczył

Polska staje się z każdym rokiem coraz popularniejszym celem wycieczek zagranicznych turystów. Goście często doceniają naszą kuchnię, kulturę i krajobrazy, ale niektóre aspekty potrafią wprawić ich w osłupienie. Tak było w przypadku Sakino, która przemieszczając się samochodem przez polską prowincję, przeżyła spory szok związany z przepisami obowiązującymi na naszych drogach.

Panorama Warszawy, a na wstawkach Japonka Sakino. O jej zdziwieniu polskimi drogami przeczytasz na Eska Trójmiasto.
Autor: ponichicouple/Instagram, Shutterstock/ Shutterstock Japonka podróżuje po Polsce

Polska zyskuje uznanie zagranicznych turystów

Od kilku sezonów obserwujemy niespotykany dotąd wzrost zainteresowania Polską jako kierunkiem turystycznym. Choć jeszcze w przeszłości nasz kraj często omijano w wakacyjnych planach, obecnie dostrzegany jest nasz ogromny potencjał. W sezonie letnim popularne nadmorskie i górskie kurorty zapełniają się gośćmi nie tylko z ościennych państw, ale nawet z tak odległych zakątków świata, jak chociażby Japonia.

Japonka zaskoczona prędkością na polskich drogach

Pochodząca z Japonii Sakino wraz ze swoim polskim partnerem Krystianem chętnie relacjonują swoje codzienne życie i podróże po naszym kraju w mediach społecznościowych. Poznawanie Polski to dla niej pasjonująca przygoda, choć nie brakuje też momentów zaskoczenia. Niedawno na Instagramie para opublikowała nagranie, w którym Sakino wyraziła swoje zdumienie polskimi limitami prędkości, uznając je za stanowczo zbyt wysokie. Z jej perspektywy w wielu miejscach samochody powinny poruszać się znacznie wolniej.

W Polsce jeździ się szybko. Ograniczenia prędkości są wysokie. Nawet w takich miejscach można jechać 70 km na godz., więc nie mogę otworzyć okna. Jest za głośno - przyznaje Sakino w rolce na Instagramie.

Reakcje internautów na słowa Sakino

Pod opublikowanym materiałem zaroiło się od komentarzy zaskoczonych internautów. Wielu użytkowników przypominało, że przecież nie ma obowiązku jazdy z maksymalną dozwoloną prędkością, więc jeśli Japonka chce cieszyć się widokami, wystarczy po prostu zwolnić. Wśród wypowiedzi komentujących znalazły się m.in. takie opinie:

Możesz otworzyć okno. I możesz jechać wolniej.

Nie tylko dla Japonki. Ja również wiele razy chciałem jechać wolniej aby kontemplować widoki ale się nie dało bo wszystkim innym się śpieszyło

Tylko prawdziwi fani polskich seriali zdobędą 12/12. Pamiętasz te hity?
Pytanie 1 z 12
Jak miały na imię dzieci Stefana i Magdaleny Karwowskich z "Czterdziestolatka"?