Spis treści
Arka Gdynia - Jagiellonia Białystok 0:3 (9', 38' Imaz, 73' Bazdar)
Arka Gdynia: Grobelny - Zator (78' Espiau), Hermoso, Marcjanik, Gojny - Nguiamba (78' Perea), Jakubczyk - Kubiak (87' Szysz), Kerk (78' Navarro), Kocyła (65' Rusyn) - Gutkovskis
Jagiellonia Białystok: Abramowicz - Wojtuszek, Vital, Kobayashi, Montoia - Romanczuk, Mazurek (87' Kozłowski) - Pozo (79' Zalewski), Imaz (71' Leiva), Szmyt (87' Stavros) - Pululu (71' Bazdar)
Sędzia: Wojciech Myć
Widzów: ok. 11 tysięcy
Przełamanie Jagiellonii Białystok. Arka Gdynia przegrywa ważny mecz w walce o utrzymanie
Drużyna z Podlasia przyjechała na Pomorze z bardzo złym bilansem, notując wcześniej zaledwie jeden triumf w dziewięciu ostatnich spotkaniach (pokonując 2:1 GKS Katowice). Zdecydowanie lepsze nastroje panowały w obozie gdyńskiego zespołu. Ostatnia wygrana nad Zagłębiem Lubin oraz cenny punkt wywieziony z krakowskiego boiska po starciu z Cracovią dawały nadzieję na skuteczną walkę o ligowy byt. Gospodarze nadal jednak tkwili w strefie oznaczającej spadek, dlatego komplet punktów w starciu z utytułowanym rywalem był im niezbędny. Sympatycy pomorskiej ekipy głęboko wierzyli, że podopieczni Adriana Siemieńca nie zdołają wywieźć z Gdyni korzystnego rezultatu.
Ostatecznie to fani zespołu z Podlasia świętowali sukces swojego zespołu. Wynik spotkania otworzył w 9. minucie Jesus Imaz, który skutecznie wykończył składną akcję i doskonałe podanie od Afimico Pululu. Szansę na szybkie wyrównanie miał Vladislavs Gutkovskis, jednak golkiper gości świetnie poradził sobie z jego uderzeniem. Łotewski napastnik zdecydowanie nie miał swojego dnia, ponieważ niedługo później fatalnie spudłował z niezwykle bliskiej odległości, tracąc doskonałą okazję. Niewykorzystane sytuacje zemściły się bardzo szybko, a na tablicy wyników pojawiło się 2:0 dla przyjezdnych. Ponowna współpraca duetu Pululu i Imaz zaowocowała kolejnym golem dla Jagiellonii, dzięki czemu hiszpański zawodnik wpisał się do historii jako najskuteczniejszy zagraniczny piłkarz w dziejach polskiej ligi.
W drugiej odsłonie spotkania kropkę nad i postawił wprowadzony z ławki rezerwowych Bazdar, ustalając wynik zawodów. Gdynianie ponieśli tym samym drugą domową porażkę w bieżących rozgrywkach, co stawia ich w niezwykle trudnym położeniu przed decydującymi meczami. Zespół z Białegostoku wciąż depcze po piętach liderującemu Lechowi Poznań, przedłużając swoje szanse na triumf w lidze. Zwycięstwo na trudnym terenie sprawiło, że sympatycy gości mogli nareszcie odetchnąć po serii słabszych występów. Walka o mistrzowską koronę zapowiada się niezwykle emocjonująco i najprawdopodobniej rozstrzygnie się dopiero w finałowej serii gier.
Gorąco zachęcamy do zapoznania się z bogatą galerią zdjęć, na których uwieczniono piłkarzy oraz kibiców podczas niedzielnego widowiska. Autorem fotograficznej relacji z meczu na wybrzeżu jest Marcin Gadomski.
Polecany artykuł: