Gigantyczne kolejki na lotniskach od 10 kwietnia. Pasażerowie muszą być gotowi

2026-04-10 8:32

Od 10 kwietnia 2026 roku wchodzą w życie rewolucyjne przepisy dotyczące przekraczania granic. Uruchomienie systemu EES prawdopodobnie sprawi, że weryfikacja pasażerów potrwa znacznie dłużej. Aby zdążyć na swój samolot, podróżni będą musieli stawiać się w portach lotniczych z dużym wyprzedzeniem.

Lotnisko w Balicach - Kraków Airport

i

Autor: Patryk Kosmider/ Getty Images

Zmiany na europejskich lotniskach od 10 kwietnia 2026

Od 10 kwietnia 2026 roku zmienią się zasady podróżowania do Europy. Zacznie obowiązywać bowiem system wjazdu i wyjazdu (EES), który obejmie miliony osób i wprowadzi nowe procedury przy przekraczaniu granic. Co konkretnie nas czeka?

Uruchomienie systemu EES w strefie Schengen

Innowacyjna platforma wjazdu-wyjazdu zacznie obowiązywać w 29 państwach europejskich. Na docelowej liście znalazły się między innymi Polska, Niemcy, Francja, Włochy, Portugalia, Malta, Rumunia, Węgry oraz Hiszpania. Głównym założeniem jest uszczelnienie strefy Schengen i podniesienie ogólnego poziomu bezpieczeństwa, a także docelowe usprawnienie procedur kontrolnych.

Dalsza część artykułu znajduje się pod galerią.

Katastrofa na lotnisku. Samolot zderzył się z wozem strażackim, dziesiątki poszkodowanych

Funkcjonowanie nowych przepisów na granicach UE

Mechanizm zagwarantuje w pełni automatyczną ewidencję każdego przekroczenia granicy przez osoby nieposiadające obywatelstwa państw Unii Europejskiej. Warto podkreślić, że procedura obejmie obcokrajowców przybywających do Europy na maksymalnie 90 dni w okresie 180-dniowym. Dotyczy to w równym stopniu podróżnych posiadających oficjalne wizy, jak i tych korzystających z przywileju ruchu bezwizowego.

Szczegółowe kontrole pasażerów

Służby graniczne zaczną gromadzić znacznie szerszy pakiet informacji o przyjezdnych niż miało to miejsce do tej pory. Poza standardowymi danymi odczytywanymi z dokumentów tożsamości, w bazie wylądują konkretne daty i lokalizacje przekraczania granic, a także cyfrowe fotografie twarzy oraz zeskanowane odciski palców. Taki precyzyjny zestaw informacji pozwoli funkcjonariuszom na błyskawiczną identyfikację i wyłapywanie osób, które przebywają na obszarze strefy Schengen nielegalnie po upływie dozwolonego terminu.

Dalsza część artykułu znajduje się pod quizem.

QUIZ. Polacy na mundialach! Tak do tej pory wyglądały nasze starty. Powalcz o komplet jak piłkarze o wyjście z grupy
Pytanie 1 z 10
Na start ogólnie! Ile razy do tego roku polscy piłkarze wystąpili na mistrzostwach świata w piłce nożnej?

Wydłużony czas odprawy i kolejki w portach lotniczych

Choć z założenia technologia EES ma przyspieszyć obsługę podróżnych, początkowe fazy wdrożenia z pewnością wywołają spore utrudnienia. Branżowi eksperci przewidują znaczne wydłużenie m.in. odpraw. Z tego powodu rekomenduje się wcześniejszy przyjazd na lotnisko z co najmniej dwugodzinnym zapasem czasowym.

Konsekwencje systemu EES dla Ukraińców pracujących w Polsce

Cyfryzacja procedur granicznych mocno uderzy również w obywateli Ukrainy, którzy na co dzień mieszkają i pracują nad Wisłą. Każdy ich wjazd i wyjazd zostanie szczegółowo odnotowany, co da urzędnikom pełny wgląd w faktyczny czas ich przebywania w kraju. Brak fizycznych stempli w paszportach sprawi jednak ogromne trudności polskim pracodawcom, którzy stracą możliwość szybkiej wzrokowej weryfikacji legalności pobytu swojego personelu. W konsekwencji firmy mogą z dużą rezerwą podchodzić do zatrudniania cudzoziemców, a sami zainteresowani będą zmuszeni do niezwykle rygorystycznego pilnowania wszystkich formalności związanych z ich statusem.