Spis treści
Elizaveta Labunets z Gdańska i Dina. Od łyżwiarstwa do dog dancingu
Elizaveta Labunets oraz jej czteroletnia suczka Dina, rasy border collie, zdobyły popularność w internecie pod nazwą Dinkalife. 25-latka studiuje na Akademii Wychowania Fizycznego i Sportu w Gdańsku, a większość swojego czasu poświęca sportom kynologicznym.
Jak przypomina portal gdansk.pl, zanim Liza zaczęła występować ze swoim psem, przez lata związana była z łyżwiarstwem figurowym i synchronicznym. Wśród jej największych osiągnięć znalazło się m.in. 9. miejsce na mistrzostwach świata juniorów. Karierę na lodzie zakończyła jednak kontuzja, po której odkryła nową pasję — dog dancing.
Dziś studentka z Gdańska razem z Diną przygotowuje efektowne choreografie łączące taniec, współpracę z psem i elementy posłuszeństwa. Duet rozwija się także w agility, czyli widowiskowej dyscyplinie polegającej na szybkim i precyzyjnym pokonywaniu toru przeszkód.
Liza wielokrotnie podkreślała, że sport jest obecny w jej życiu od dziecka. Jak przyznaje, uwielbia aktywność i ambitne cele, dlatego udział w „Mam Talent” był dla niej kolejnym krokiem do realizacji marzeń.
Złoty przycisk od Agnieszki Chylińskiej i Marcina Prokopa. Droga Diny do finału
Liza i Dina po raz pierwszy zaprezentowały się widzom programu „Mam Talent” w marcu podczas 17. edycji show. Ich występ od początku wzbudził ogromne emocje wśród publiczności i jurorów. Owacje na stojąco oraz entuzjastyczne reakcje widzów szybko pokazały, że duet może zajść bardzo daleko.
Sama 25-latka nie spodziewała się jednak tak dużego wyróżnienia. Jurorzy — Agnieszka Chylińska, Marcin Prokop, Julia Wieniawa i Augustin Egurrola — zdecydowali się przyznać Lizie i Dinie „złoty przycisk”, który gwarantuje bezpośredni awans do półfinałów na żywo.
Duet z Trójmiasta nie zwolnił tempa również podczas półfinałów. Widzowie tłumnie oddawali głosy na Lizę i Dinę, dzięki czemu uczestniczki zajęły pierwsze miejsce i zapewniły sobie udział w wielkim finale programu.
Zwycięstwo w „Mam Talent”. Elizaveta Labunets i jej pies zgarnęli 300 tysięcy złotych
Ostateczny werdykt w finale należał wyłącznie do telewidzów. Największe wrażenie zrobił finałowy pokaz inspirowany filmem „Piraci z Karaibów”. Liza i Dina pokonały dziewięciu konkurentów i zdobyły główną nagrodę w wysokości 300 tysięcy złotych.
Jak informował portal gdansk.pl, przygotowania do finałowych występów wymagały wielu godzin pracy i odpowiedniego planowania treningów. Ze względu na dobro Diny ćwiczenia odbywały się maksymalnie trzy razy w tygodniu, aby suczka mogła odpocząć i zregenerować się po intensywnych układach.
Dina jest przedstawicielką rasy border collie, uznawanej za jedną z najbardziej inteligentnych ras psów na świecie. Psy tej rasy słyną z ogromnej energii, szybkości uczenia się oraz wyjątkowej współpracy z człowiekiem. Wymagają jednak dużej aktywności, systematycznego szkolenia i konsekwencji w prowadzeniu.