Dwa brutalne napady na ulicach Gdańska. Sprawca atakował nożem i metalową pałką

2026-10-23 8:00

Brutalne napaści na przypadkowych przechodniów w Gdańsku! 43-letni mężczyzna najpierw zranił nożem 32-letniego obywatela Ukrainy i zabrał mu telefon. Kilkanaście dni później zaatakował metalową pałką 41-letniego Polaka, który z otwartą raną głowy został przewieziony do szpitala. Podejrzanego zatrzymali policjanci, a sąd zdecydował o jego trzymiesięcznym aresztowaniu. Mężczyźnie grozi do ośmiu lat więzienia.

Dwaj policjanci prowadzą zatrzymanego mężczyznę w kajdankach. O atakach w Gdańsku przeczytasz na Eska Trójmiasto.
Autor: mat. policji/ Materiały prasowe

Ataki z nożem i pałką w Gdańsku. Dwaj mężczyźni trafili do szpitala

Pierwszy z ataków wydarzył się 23 września 2026 roku przy ul. Świętokrzyskiej w Gdańsku. Poszkodowanym był 32-letni obywatel Ukrainy. Nieznany wówczas sprawca wytrącił mu telefon z ręki, a gdy mężczyzna schylił się, by go podnieść, ugodził go nożem w plecy. Następnie napastnik ukradł telefon i uciekł z miejsca zdarzenia.

Do drugiego ataku doszło 11 października przy ul. Bergiela. Tym razem napastnik uderzył przypadkowego przechodnia metalową pałką w głowę. Ranny 41-letni mieszkaniec Gdańska został przewieziony do szpitala z otwartą raną głowy.

- Sprawą od początku zajmowali się kryminalni z komisariatu przy ul. Platynowej 6F. Policjanci szczegółowo sprawdzili wszystkie zdobyte informacje oraz rozmawiali z osobami, które mogły mieć przydatną dla sprawy wiedzę. Funkcjonariusze zabezpieczyli też i przeanalizowali zapisy z kamer monitoringu. Podczas swojej pracy kryminalni wytypowali mężczyznę, który mógł odpowiadać za te zdarzenia, a gdy ustalili jego tożsamość, zaczęli go szukać – informują policjanci z Gdańska.

Zatrzymanie 43-latka w Borkowie. Prokuratura postawiła zarzuty

Funkcjonariusze sprawdzili wszystkie ustalone adresy, pod którymi mógł przebywać poszukiwany 43-latek. Jeden z nich znajdował się w Borkowie i właśnie tam policjanci zatrzymali podejrzanego. Okazało się, że mężczyzna był już wcześniej poszukiwany w celu odbycia kary 90 dni pozbawienia wolności za wymuszenie zwrotu wierzytelności.

43-latek odpowie także za zniszczenie mienia. Według ustaleń policji 11 września na jednym z parkingów osiedlowych w Gdańsku przebił nożem oponę w samochodzie. Po zatrzymaniu został przewieziony do jednostki policji, a następnie doprowadzony do Prokuratury Rejonowej Gdańsk-Śródmieście.

W prokuraturze przedstawiono mu zarzut kradzieży szczególnie zuchwałej oraz dwa zarzuty uszkodzenia ciała. Śledczy skierowali również do sądu wniosek o tymczasowe aresztowanie podejrzanego. W miniony piątek sąd uwzględnił ten wniosek i zastosował wobec 43-latka trzymiesięczny areszt.

- Za kradzież szczególnie zuchwałą grozi kara nawet 8 lat więzienia. Za uszkodzenie ciała na czas nieprzekraczający 7 dni, grozi kara 2 lat więzienia - dodają mundurowi.

NAWROCKI ZADZWONIŁ DO MIZIOŁEK! Kulisy WOJNY Tuska z prezydentem | Miziołek & Olczyk

ROLKI